Prezydencja na unijnej smyczy

Po polsku

nigel-farage-1Z Nigelem Farage´em, przewodniczącym frakcji Europa Wolności i Demokracji w Parlamencie Europejskim, oraz Hermannem Kellym, rzecznikiem prasowym frakcji EFD w Parlamencie Europejskim, rozmawia Dawid Nahajowski.

Co zmieniło się w Unii Europejskiej dzięki polskiej prezydencji?
Nigel Farage: – Prezydencje krajów członkowskich po prostu realizują kolejny etap programu prac Komisji Europejskiej, jakikolwiek by on nie był. Stwarzają pozory narodowego udziału w typowo zwodniczym stylu unijnych procedur.
Hermann Kelly: – Bardzo niewiele się zmieniło. Polska prezydencja miała fasadę narodowego uczestnictwa, ale w rzeczywistości realizowała program prac Komisji Europejskiej. W Parlamencie Europejskim odbyło się bardzo wiele polskich wystaw, ale polska prezydencja nie miała zbyt wiele wpływu na ukierunkowanie polityczne UE.

Jakie błędy popełnili w tym czasie polscy politycy?
N.F.: – Przede wszystkim ten sam błąd, który popełniają, odkąd dali się wciągnąć do Unii Europejskiej. Oczywiście, macie wiele korzyści – finansowanie tego, finansowanie tamtego z UE. Ale ile wydajecie na dobra importowane z Niemiec? Powiem wam, o wiele więcej! Dotacje unijne są dla porównania groszowe. Niedługo będziecie zadłużeni w niemieckich bankach jak Grecja.
H.K.: – Największy błąd polegał na tym, że Polska weszła do UE. Jeżeli nadal w niej pozostanie, to pan Tusk i jego partia będą mieli status niemal niewolników Unii Europejskiej – z własnego wyboru. Byłem zdumiony słowami ministra spraw zagranicznych z Polski, który błagał o więcej niemieckiej dominacji w UE. To zadziwiające, że takie słowa padły z ust polskiego ministra.

wazne_parlament_przyjal_5455549Jak oceniają Panowie ostatni szczyt Rady Europejskiej w Brukseli?
N.F.: – To mogła być specjalna gra. Słyszałem o pracach Komisji Europejskiej nad projektem traktatu, który Cameron zawetował. W gruncie rzeczy był to desperacki hazard – być może jeden z ostatnich, jakiego UE się podejmie – ponieważ otwiera drzwi największemu płatnikowi netto do ucieczki z unii celnej. Nic podobnego dotychczas nie miało miejsca.
H.K.: – To był już dziewiąty szczyt w celu ratowania euro. Spotkanie szefów rządów i głów państw Unii spowodowało poważne pęknięcie na linii kraje członkowskie UE – Wielka Brytania. Naprawdę to nie wróży dobrze przyszłości Unii Europejskiej jako jednego podmiotu. Chciałbym przy tym zwrócić uwagę na fakt, że polska gospodarka to jedna z niewielu gospodarek w Unii Europejskiej, której stan w obecnej sytuacji jest dobry, ponieważ ma własną walutę – złotego. Polacy skorzystali na posiadaniu swojej waluty, nie są w strefie euro. Lepiej więc trzymać się własnej waluty.

Dziękuję za rozmowę.

http://naszdziennik.pl/

Źródło: http://marucha.wordpress.com/2011/12/21/prezydencja-na-unijnej-smyczy/

Icons by N.Design Studio. Designed By Ben Swift. Powered by WordPress
RSS Zaloguj