„Szczecin prędzej czy później wróci do Niemiec”

Po polsku

Taką nadzieję żywi Michael Andrejewski, deputowany neonazistowskiej NPD w parlamencie Meklemburgii. W związku z wyborami do władz lokalnych w Niemczech NPD prowadzi kampanię pod hasłami: „Cudzoziemscy kryminaliści – raus”, „Zatrzymać polską inwazję”.
- W całych Niemczech jest ich o wiele za dużo. Domagamy się ich wysiedlenia. Dotyczy to zarówno Polaków, jak i przedstawicieli innych narodowości – mówi „Rzeczpospolitej” Klaus Beier, rzecznik centrali NPD w Berlinie.

- Nie jesteśmy partią antypolską. Nie chcemy jedynie, by niemieckie tereny zostały zasiedlone przez cudzoziemców – tłumaczy Andreas Storr, członek rady powiatu Görlitz z NPD. Cała Saksonia jest prawdziwą twierdzą tej partii. Ma ona w parlamencie landu ośmiu deputowanych, w ostatnich wyborach uzyskała 9,2 proc. głosów. - Jestem przekonany, że w czerwcowych wyborach samorządowych uzyskamy jeszcze lepszy wynik – przekonuje Storr. Udowadnia, że NPD ma coraz więcej zwolenników, bowiem mieszkańcy terenów nadgranicznych obawiają się napływu Polaków odbierających Niemcom pracę.

Z antypolskimi hasłami NPD prowadzi też kampanię w Meklemburgii. - Jeśli polscy osadnicy będą napływać w takim tempie jak obecnie, istnieje realna groźba, że w przyszłości cały nasz powiat zostanie przyłączony do Polski – twierdzi Tino Müller, lokalny przywódca NPD. Jego partia kwestionuje od dawna granicę na Odrze, udowadniając, że po wojnie Szczecin został bezprawnie odebrany Niemcom.

- Wiem, że granica została uznana traktatowo, ale mamy nadzieję, że Szczecin prędzej czy później wróci do Niemiec. Żydzi odzyskali swoje ziemie po dwóch tysiącach lat – tłumaczy Michael Andrejewski, deputowany neonazistowskiej NPD w parlamencie Meklemburgii - Pomorza Przedniego.

MaRo/Rz

Źródło: http://www.bibula.com/?p=9544

Icons by N.Design Studio. Designed By Ben Swift. Powered by WordPress
RSS Zaloguj