Pijackie neopogańskie zwyczaje na Podlasiu

Po polsku

flaszeczkaUhulki lub też Paschalna radonica. “Tradycja” współczesnych ohulek sięga Związku Radzieckiego i okresu, kiedy to parafianie nie mogli ze strachu przed represjami pójść do cerkwi na paschalne nabożeństwo. Nie chcąc się narażać władzy tacy omijali cerkiew, brali ze sobą prowiant i alkohol i szli na cmentarze, gdzie uczestniczyli w hucznych libacjach. Władzom komunistycznym nie przeszkadzał pijacki kult zmarłych, gdyż uważały go za niegroźne zjawisko. W okresie komunistycznym w literaturze białoruskiej i ukraińskiej obrzęd ohulek ubarwiono nadając mu rangę odradzającego się pogaństwa podciąganego pod ładne określenie jako “ludowej tradycji” Białorusinów i Ukraińców. W internecie pojawiło się udokumentowane wideonagranie jednego z odradzanych neopogańskich (nieprawosławnych!) procederów. Oto opis zamieszczony przez autorkę tego filmu:

“Ohulki to obrzędowe pieśni wiosenne śpiewane między Wielkanocą a Prowodami (inaczej Radonica: dzień modlitw za zmarłych przypadający tydzień po Wielkanocy). Opowiadają o budzącej się do życia przyrodzie i miłości między chłopcem i dziewczyną. Tutaj ohulkę śpiewają mieszkanki wsi Łosinka podczas tradycyjnego posiłku na cmentarzu w związku z Prowodami, w którym uczestniczą także duchy przodków”

Niestety Podlasie zaniedbane przez duchowieństwo Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego staje się haniebnym siedliskiem rozwijającego się neopogaństwa czyli krypto-satanizmu: Kupała, szeptuchy, oraz uhulki.

.

Źródło: http://redakcjapartyzant.wordpress.com/2013/05/12/pijackie-neopoganskie-zwyczaje-na-podlasiu/

Icons by N.Design Studio. Designed By Ben Swift. Powered by WordPress
RSS Zaloguj