Reforma opieki zdrowotnej według utylitarysty Singera

Po polsku

Ile kosztuje człowiek? – zastanawia się „Nasz Dziennik”, informując o pomysłach pochodzącego z Australii ultrautylitarystycznego bioetyka Petera Singera.

Zasugerował on, na łamach dziennika “New York Times Magazine”, konieczność racjonowania opieki zdrowotnej w USA. Znany ze swych radykalnych poglądów bioetyk, zaproponował wprowadzenie przedziału cenowego dla poszczególnych chorób, powyżej którego “nieopłacalne” leczenie miałoby być przerywane.

Peter Singer sugeruje, że Stany Zjednoczone powinny brać przykład z systemu przyjętego przez Wielką Brytanię i jego rodzinną Australię, gdzie publiczna służba zdrowia podparta jest dodatkowo prywatnymi ubezpieczeniami. Singer dowodzi bowiem, iż lekarstwem na bolączki amerykańskiej opieki zdrowotnej będzie jej racjonowanie. Czyli ograniczenie dostępu do usług pewnych grup osób – czytamy w „Naszym Dzienniku”.

Do porównania kosztów różnych metod leczenia Australijczyk proponuje wykorzystanie swojej ulubionej metody QALY (quality-adjusted life year). QALY pozwala także na skorygowanie ilości lat życia zyskanych dzięki danej interwencji medycznej z jego jakością, co pozwala obliczyć użyteczność procedur medycznych w służbie zdrowia. Wynik to iloczyn obu współczynników. Tymczasem ocena skuteczności “leczenia” tą metodą polega na przedkładaniu jakości życia nad nie samo – zaznacza gazeta.

Singer utrzymuje, iż “świętość życia” jest “nonsensem na szczudłach” i że życie może być oceniane przez zrównoważenie przyjemności i bólu. To zaś - jego zdaniem - dowodzi słuszności zasady racjonowania opieki medycznej w USA.

– Peter Singer jest czołowym przedstawicielem etyki utylitarnej, która wartościuje ludzi na podstawie zarówno ich przydatności dla społeczności, jak i rozpatrywanej psychologicznie i socjologicznie jakości ich życia – mówi ks. dr Piotr Kieniewicz z Katedry Teologii Życia Instytutu Teologii Moralnej KUL, komentując w „Naszym Dzienniku” pomysły Singera. – Siłą rzeczy dla Singera jest mało wartościowym człowiek, który w sensie wymiernym nic do społeczności nie wnosi ani też nie odczuwa żadnej przyjemności z tego, że żyje. A więc zdaniem Singera, ludzie starzy i zniedołężniali oraz małe dzieci nie są specjalnie wartościowymi członkami społeczności - żeby nie powiedzieć, że są dla tej społeczności ciężarem. Wobec tego, ponieważ opieka zdrowotna jest kosztowna (a w Stanach Zjednoczonych szczególnie), bioetycy pokroju Petera Singera proponują wprowadzanie oszczędności poprzez oszczędzanie na tych właśnie pacjentach – stwierdza kapłan.

Ks. dr Kieniewicz dodaje, że dla utylitarystów takich jak Singer człowiek i jego życie nie są wartościami samymi w sobie. – Dla nich z samego faktu człowieczeństwa wcale nie wynika podmiotowy charakter osoby i obowiązek bezwzględnego uszanowania jej godności. Takie podejście jest nie do przyjęcia – stwierdza katolicki teolog.

Źródło: „Nasz Dziennik”

Źródło: http://www.piotrskarga.pl/ps,3913,2,0,1,I,informacje.html

Icons by N.Design Studio. Designed By Ben Swift. Powered by WordPress
RSS Zaloguj