“Изыди, сатана!” Обращение к пермякам и гражданам Израиля Эдуарда Ходоса

Po polsku, Po rosyjsku

Tekst polski wykładu:

Odezwa Edwarda Hodosa do Permian [mieszkańców miasta Perm] i do obywateli Izraela: „Idź precz, szatanie!”

Dzień dobry.
Powstała nowa sytuacja, która stała się powodem, aby wystąpić z odezwą jednocześnie do Permian, mieszkańców Rosji i do obywateli Izraela. O, taka właśnie powstała kombinacja. Ale zanim przystąpię do tego tematu i wyjaśnię, z jakiego powodu tak nagle przyspieszyłem te odezwy, (bo przecież) poszła jedna za drugą, chciałbym (najpierw) opowiedzieć o czymś, o czym już tradycyjnie opowiadam w każdej mojej ostatniej odezwie, również w tej poprzedniej do narodu rosyjskiego – o ograniczeniach, które mnie prześladują w internecie. W drugiej części odezwy do narodu rosyjskiego, która ma tytuł „Korbanizacja Rosji przed jej utylizacją” przedstawiałem te wszystkie ograniczenia i kary, które za nimi następują. Tym razem jednak przyszło powiadomienie, nieco, powiedziałbym, wyzywające dla mnie, dlatego, że nie ma (w nim) żadnych kar, ale powiadamiają (tylko), że „pańskie wideo zostało zablokowane w niektórych krajach”. A w szczególności w USA, kto by pomyślał! Ja jakoś szczególnie nie przeżywam tego, że odezwa do narodu rosyjskiego została zablokowana w USA, ale widzę, że w niektórych krajach… - to znaczy ta tendencja może przybrać na sile. I będą teraz dodawać (do tego nowe kraje). Cały blok NATO może na przykład do tego się dołączyć, to znaczy do ograniczenia prezentacji mojego wideo. Poza tym powiadamiają tutaj o przyczynie (tego ograniczenia). A przyczyna ta tak w ogóle jest dla mnie całkiem niezrozumiała, dlatego, że odwołują się do reklamowego wideo papieża rzymskiego, prezentowanego przeze mnie w ostatniej odezwie. A przecież w tym filmiku on akurat wzywa do tego, żeby go maksymalnie rozpowszechniać. I najwyraźniej za to, że posłuchałem apelu papieża rzymskiego, w taki właśnie sposób mnie z jakiegoś powodu ukarano. Ja rozumiem, że w takiej sytuacji może być (naszym) rozjemcą papież rzymski, ale uważam, że nie trzeba go niepokoić z tego powodu. Jedyne, co chcę powiedzieć do tych, którzy nie widzieli drugiej części: pospieszcie się, bo myślę, że mogą nieoczekiwanie z tego samego powodu zabronić jej również w Rosji.
Przyczyną zaś takiej podwójnej odezwy do obywateli państwa Izrael i do mieszkańców miasta Perm, rosyjskiego miasta, stała się sytuacja związana z tym, że 31 stycznia 2016 roku miasto to odwiedził Berl Łazar, główny rabin Chabadu w Rosji.

[Na ekranie pojawia się strona z gazety Kommiersant, artykuł pod tytułem „Jak równy z rabinem”, opowiadający o tym, że gubernator Wiktor Basargin dał polecenie władzom miejskim, by udzieliły pomocy wspólnocie żydowskiej i oddały ziemię pod budowę „dobroczynnego centrum kulturalnego”].

I miała tam miejsce pewna sytuacja konfliktowa, o której opowiem nieco później. Ale te odwiedziny wywołały cały szereg komentarzy, apelów do mnie, o na przykład chciałbym pokazać coś takiego:

[Na ekranie pojawia się fragment korespondencji z sieci społecznościowej:
„Natalia Lennikowa: Kupili waszego gubernatora :(((. Sama ta dziewczyna nie da im rady. A obywatele Permu, jak widać, nie mają świadomości tego, co ich oczekuje w przyszłości. Niech poprosi Edwarda Hodosa, aby nagrał odezwę do Permiaków”.]

Jeszcze raz powtórzę, że bardzo dużo było tego rodzaju wezwań, gdyż ten temat jest mi znany, chabad i jego ekspansja na całym świecie. Dlatego te wezwania są uzasadnione.
A więc przede wszystkim (kilka słów) o „dziewczynie”.

[Na ekranie pojawia się fotografia kobiety trzymającej plakat z napisem „CHABAD NIE PRZEJDZIE”, przy czym w słowie „CHABAD” podkreślono dwie ostatnie litery „AD” – w języku rosyjskim oznaczające „piekło”. Nad fotografią tekst: „Jelena Zykina wyraża swój obywatelski sprzeciw wobec Berla Łazara i Wiktora Basargina”].

Jej fotografia z plakatem jest teraz jedną z najpopularniejszych w internecie. Przy czym ten plakat został przez nią pokazany Berlowi Łazarowi i gubernatorowi w trakcie ich spotkania. Poniższy krótki filmik też jest bardzo popularny w internecie, i proponuję, żebyśmy go teraz obejrzeli. Chciałbym od razu zwrócić uwagę, dlaczego ja, oprócz wszystkiego innego, zwracam się również do obywateli Izraela. Dlatego, że w prasie izraelskiej jest masa komentarzy na temat tej wizyty.

[Na ekranie pojawia się spis artykułów ze strony izrus.co.il z dnia 6 lutego 2016:

„Za sprzeciwiającą się ‘żydowskim wahhabitom’ w Permie wzięło się MSW Federacji Rosyjskiej”
„W Permie sprzeciwiono się synagodze ‘żydowskich wahhabitów’”
„Ruś Prawosławna: Krwawy Chabad bierze Perm”
„Żydzi Permu zbudują centrum kultury na pustym miejscu”,

a następnie strona itonTV1 z tytułami audycji:
„Rosyjski patriota z Permu sprzeciwia się żydowskiemu Chabadowi”
„Nasz rabin jest podobny do Putina! Twierdzi stróż synagogi w Permie”

strona cursorinfo.co.il z tytułami:

„’Ja czuję żydziznę na 5 kilometrów’ – antysemicki skandal w Permie rozkręca się”
„Mieszkańcy Permu wyganiają Żydów z ziemi rosyjskiej”

strona 9tv.co.il z tytułem:

„Permski antysemityzm”]

Zwłaszcza na itonTV były, jak mi się zdaje, dwie audycje - jeśli nie więcej, w każdym razie ja tam widziałem dwie audycje. Ten plakat i wszystkie te rozmowy z Berlem Łazarem są komentowane w kontekście rozpalania antysemityzmu. Teraz pooglądajmy, a potem będą moje komentarze.

[Materiał wideo z Permu, z dnia 31 stycznia 2016. Plac, na którym ma stanąć chabadzkie centrum. Berl Łazar, gubernator, protestujący. Gubernator odwraca się plecami do kamery, chcąc jakby zakryć swoich gości.
Głos protestującej: I proszę się nie chować za plecy. Lud Permu jest przeciwko i ziemi wam nie oddamy.
Głos protestującego: Będziemy kategorycznie występować przeciwko wam, konsekwentnie, będziemy organizować mityngi…
Głos protestującej: …jeśli tu coś będzie się działo, nie dopuścimy do budowy tego centrum.
Gubernator: Dobrze, dobrze…
Głos protestującego: Wiktorze Fiodorowiczu, proszę nie zdradzać ludności Permu. Jesteśmy kategorycznie przeciwko.
Gubernator: Sytuacja jest taka. Jeśli mówicie o wierzących, to ja jestem może nawet ortodoksyjnym wierzącym prawosławnym. Niemniej jednak ja wiem, czym to centrum będzie się zajmować.
Głos protestującej: A da Pan stuprocentową gwarancję, czym oni się będą zajmować?
Gubernator: Daję. Daję stuprocentową gwarancję. Tak. Dlatego, że wiem, czy oni się będą zajmować.
Głos protestującego: Ale centrum jednak nie powinno otrzymywać ziemi bezpłatnie, dobrze chyba rozumiemy?
Gubernator: Prezydent nie przypadkowo się z nimi spotyka i decyduje w takich sprawach. Nie przypadkowo.
Głos protestującej: Proszę posłuchać. Oprócz prezydenta, i pana, gubernatora, istnieje naród rosyjski, na którym teraz dokonuje się ludobójstwo.
Człowiek z boku: W jaki sposób? Chyba przez 30 procentową aborcję?
Kobieta protestująca: W zakresie żywienia, ochrony zdrowia, we wszystkich dziedzinach.
Gubernator: No dobrze.
Kobieta protestująca: Co – dobrze?
Gubernator: Usłyszeliśmy was, usłyszeliśmy, wezmę to pod uwagę.]

Od razu chcę się zatrzymać na pewnych momentach. Po pierwsze – Wiktor Fiodorowicz [uśmiech]. Od razu mi to przypomniało Janukowicza. Kiedyś miałem z nim spotkanie, w 2004 roku, opowiadałem o tym, z Wiktorem Fiodorowiczem [Janukowiczem, który również nosi to samo imię, co gubernator permski], na ten temat właśnie, Chabadu. A teraz znowu słyszę – „Wiktor Fiodorowicz”, a za plecami majaczy Berl Łazar. Chciałoby się od razu zwrócić uwagę na komentarze jednego z protestujących o tym, że ziemię daję bezpłatnie pod budowę jakiegoś centrum. Te centra nazywają się różnie.

[Materiał z gazety Izwiestija z 24 maja 2013.
„Ministerstwo regionów zbuduje typowe centra tolerancji za 1,5 miliarda rubli. Ministerstwo zbuduje placówki, w których Rosjanie będą poznawać kultury innych narodów”]

Ktoś je nazywa centrami tolerancji, w rzeczywistości u chabadników takie centra nazywają się Beit Chabad – „Dom Chabadu”. I gdy wszyscy podnoszą kwestię, że to jest przecież synagoga, to oni (mówią) – nie, to nie jest synagoga, to nie jest religijne.

[Materiał z gazety Kommiersant, z 1 lutego 2016.
Tytuł: „Wiktor Basargin i Berl Łazar przedyskutowali kwestię budowy żydowskiego centrum w Permie”

Materiał ze strony Jewish.ru z 1 lutego 2016
Tytuł: „Główny rabin Rosji przedyskutował z gubernatorem Kraju Permskiego kwestię budowy synagogi”.

Materiał z gazety Kommiersant z 28 stycznia 2016
Tytuł: „Wolność i rabiństwo” (Nieprzetłumaczalna gra słów: „Swoboda i rawwinstwo”)
„Według informacji Kommiersanta w centrum tym będzie również synagoga. Jednakże MIRO dementuje te informacje”]

W rzeczywistości są to chabadzkie synagogi, gdyż w środku odbywają się obowiązkowe tradycyjne uroczystości modlitewne. Ale o tych centrach opowiadają, w każdym razie – przeczytałem to w gazecie „Kommiersant” - że wszyscy Permianie będą korzystać z usług tego centrum, że będą tam programy rozrywkowe i poznawcze, że oni po prostu tak dbają o Permian i tworzą ogromne centrum, na podobieństwo dniepropietrowskiego. I potrzebują pod to hektary ziemi.

Chcę tu od razu zaznaczyć, żeby wszyscy dobrze rozumieli, co to za centra. Oto prezentuję jeszcze raz książkę. Książka ta została mi podarowana przez lubawickiego rebe, wydana w 1990 roku, a w 1991 roku mosziach podarował mi ją osobiście. Gdy byłem u niego, to była jeszcze władza sowiecka. I oto tutaj, na okładce, z wewnętrznej strony, jest napisane: „1000 chabadzkich instytutów lubawickich na świecie”. 25 lat temu oni już budowali te centra. No, w tym albumie w każdym razie (jest o tym napisane)… I tutaj pokazuję: (te budynki) rzeczywiście nie są podobne do synagog. Oni w różnych miejscach tworzą te centra, między innymi tutaj jest napisane: „Moskiewskie centrum, Moskwa USSR, Lubavich center”. A przecież, przypominam, wtedy istniała jeszcze władza sowiecka i żadnych lubawickich sekt nie było tu nawet w pobliżu. Mimo to (już wtedy) było zaznaczone to (dzisiaj istniejące) centrum w Mariinej Roszczi. Ta historia wygląda tak: tam była taka stareńka drewniana synagoga. I gdy oni już weszli do Związku Sowieckiego po jego upadku, w 1994 roku, ona spłonęła, było wtedy mnóstwo krzyku o antysemityzmie na NTW, pamiętam – a oni sami ją oni spalili, a potem wybudowali tam centrum, którego projekt został przedstawiony w 1989 roku w tej książce!

Teraz – po co tworzone są te centra? O tym pomówimy ciut, ciut później. Najpierw proponuję pooglądać dyskusję w Permie na temat budowy tego centrum, sprzeciw wobec niego już od wielu lat jest na porządku dnia w Permie, dlatego, że kilka raz odmawiano lubawiczom, kilka razy ktoś dawał pozwolenie, władze miejskie, a potem je cofano. Więc teraz proponuję pooglądać właśnie materiały z publicznej dyskusji, (przeprowadzonej) w obecności chabadzkiego rabina, w 2013 roku, w Permie. Pooglądajmy.

[Materiał filmowy, Perm, 2 lipca 2013 roku. Wypowiedź publiczna w obecności rabina.

- Przyjaciele! Katastralna wartości tej działki wynosi 44 miliony 25 tysięcy rubli [przy ówczesnym kursie ponad 1,5-2 miliony dolarów]. I to jeszcze bez sąsiedniej działki, co do której istnieje plan odłączenia jej od rehabilitacyjnej strefy R-2. Wszyscy wiemy, że do komisji budowlanej, od wspólnoty Chabad Lubawicz wpłynął wniosek o odłączenie z obszaru publicznego użytkowania jeszcze jednej działki. O jej cenie na razie nie mówię. A więc chodzi o to, by miasto uczyniło taki prezent religijny wspólnocie Chabad Lubawicz. Ja oczywiście rozumiem naszą władze, z jednej strony robić prezenty to zawsze jest przyjemnie, ale mimo to zastanówmy się, komu my ten prezent robimy, na ile to jest usprawiedliwione i celowe. Kilka tylko liczb, żeby was nie zamęczyć. Wszystkich Żydów w Kraju Permskim, według ostatniego spisu, jest 1860 osób. Przy czym w poprzednim spisie w 2002 roku było 2630, czyli ma miejsce znaczący ubytek.

Ludzie wyjeżdżają, ludzie się asymilują, przy tym większość Żydów to nie są ludzie religijni, to żadna tajemnica, tak, plus część religijnych chodzi do tradycjonalistycznej historycznej wspólnoty żydowskiej, istniejącej na ulicy Jekatierinskiej plus do tego trzeba powiedzieć, że wspólnota Chabad Lubawicz sama się ogranicza, by tak rzec - świadomie, gdyż ma ona twarde podejście rasowe. Jeśli nie masz żydowskiej mamy, to wybacz, bez żydowskiej mamy wejście do wspólnoty jest całkowicie zamknięte. W podsumowaniu – co można powiedzieć: permska wspólnota chasydów lubawickich jest bardzo mało liczna. Na zwykłej służbie w dzień powszedni, wiem to z pewnych źródeł, z pierwszej ręki, przychodzi 10-12 osób. W szabat więcej, ludzi 50. Jeśli chodzi o szkołę Or Awner: u nas nosi ona imię gorąco lubianego miliardera Elegiwajewa, a raczej jego ojca, do zaś szkoły uczęszcza 25 osób. Taka przeciętna szkoła ogólnokształcąca, tak?

W przedszkolu również 25 dzieci. Oto ilość ludzi, z którą pracuje ta wspólnota. Powstaje pytanie: po co więc takie ogromne place i piętrowy budynek? Czym zapełnić to wszystko? Bo mamy bardzo wielką sektę religijna, z bardzo wątpliwą reputacją radykałów religijnych, zgodnie z twierdzeniem i oceną Eugeniusza Satanowskiego, przewodniczącego Wszechrosyjskiego Kongresu Żydowskiego – są to „żydowscy wahhabici” – tak nazywani są chasydzi lubawiccy. Sekta kierowana jest z Nowego Jorku i bardzo jest nieprzyjazna dla Rosji, dalej, sekta jest niehistoryczna dla nas, dla Permu, historycznie w żaden sposób nie jest związana z Permem. I oto ta sekta otrzymuje ziemię municypalną w historycznym centrum Permu. Powstaje pytanie: mamy na przykład Tatarów i Baszkirów około 200 tysięcy. Komi-Permiaków prawie tyle samo. To jest około 2000 więcej, niż chasydów lubawickich w Permie.

Dlaczego ziemię pod budowę otrzymują właśnie chabadnicy? Dlaczego nie centrum kulturowe Komi-Permiackie? Przecież to oni chyba są naszym autentycznym narodem miejscowym, a nie wy, panowie, tak? - o ile dobrze rozumiem. Dlaczego nie centrum kulturalne Tatarsko-Baszkirskie? Dlaczego to właśnie chabadnikom daje się taką wspaniałą ziemię? Centrum, z dobrym dojazdem, której rynkowa wartość przekracza 44 miliony 250 tysięcy. Jeśli już do tego doszło, skoro już tak rozwijamy tolerancyjność, szanowny rebe Dajcz w każdej swojej mowie, w każdej linijce używa tego słowa, to może powinniśmy w takim razie zbudować w Permie na tym miejscu jakiś dom przyjaźni? Istnieje taki dom w innych miastach, i różne etniczno-wyznaniowe wspólnoty będą tam miały swoje pomieszczenia i odpowiednio duże sale dla świąt. W sąsiednim Iżewsku, w Jekaterynburgu są domy przyjaźni. I niech tam nawet chabad lubawicz otrzyma swoje malutkie pomieszczenie koło wyjścia, zgodnie ze swoim miejscem w permskim życiu.

Jedyna przewaga, która pozwoliła tej wspólnocie otrzymać dzisiaj w arendę ziemię od administracji, od Machawikowa i w konsekwencji występować z wnioskiem o pozwolenie na budowę, ta przewaga polega na tym, że oni umieją poprosić, kogo trzeba i jak trzeba. Znaleźć niezbędne argumenty i niezbędnych ludzi. Przez swojego, by tak rzecz, zaprzyjaźnionego, mówiąc delikatnie, miliardera Elegiwajewa, który ma dostęp do dzisiejszego gubernatora Basargina. Dlatego, kończąc swoje wystąpienie, proszę: odmówić pozwolenia na budowę, ziemię daną w arendę odebrać, i, w konsekwencji, nie wydawać pozwolenia na budowę. Uważam, że miejska administracja nie ma prawa robić takich wątpliwych prezentów chasydom kosztem municypalnym, to znaczy na koszt rodowitych permian, którzy krwią i losem związani są z tą ziemią. Dziękuję za uwagę (burzliwe oklaski).]

Dzięki temu fragmentowi wielogodzinnej dyskusji o problemie przekazania działki w Permie w 13 roku mamy możliwość zwrócenia uwagi na liczby przytoczone przez uczestnika tej dyskusji. Skorzystałem z jego wystąpienia, gdyż jest ono lakoniczne i opiera się o liczby. I tak, usłyszeliśmy, że w kraju permskim, w kraju! – a nie w mieście! - mieszka 1850 Zydów, zgodnie z ostatnim spisem, i to, zauważmy, w milionowym mieście! Specjalnie popatrzyłem do wikipedii, i tam w ogóle nie wspomina się o Żydach, bo najwyraźniej jest to statystycznie niewielka liczba, dlatego nie jest tam wymieniana. Jest tam spis (narodów Permu) – Ukraińcy, Rosjanie oczywiście, Tatarzy, a o Żydach się nie wspomina, dlatego, że usłyszeliśmy tę liczbę, która spowodowała taki wybuch oburzenia w Izraelu. (Bo przecież) 1850 Żydów permskiego kraju zostało pozbawionych możliwości otrzymania takiego wspaniałego centrum dzięki chabadowi!

Teraz chciałbym zwrócić uwagę, że istnieje, jak już wyjaśniliśmy, synagoga tradycyjna, tradycyjnego judaizmu, działająca w Permie.

[Materiał z gazety Kommiersant z 28 stycznia 2016, cytowany już artykuł „Swoboda i rawwinstwo”
„Według słów rabina starej synagogi, położonej na skrzyżowaniu ulic Jekaterininskiej i Kujbyszewa, dzisiaj nie ma potrzeby, aby budować w Permie nową synagogę”].

Ta synagoga ma ponad 100 lat, a chabadnicy pojawili się w Permie, jak mi się zdaje, w 2001 roku. Wtedy była pierwsza wizyta Berla Łazara, a teraz pojawił się on tam po raz drugi.

[Materiał filmowy. Fragment filmu reklamowego żydowskiej wspólnoty miasta Perm.

„Latem 2001 roku na zaproszenie głównego wysłannika lubawickiego rebe i głównego rabina Rosji Berla Łazara rodzina Salmana i Sary Dajcz przyjechała do Permu, żeby podnieść na nowy poziom życie miejscowej wspólnoty. W ten sposób zapoczątkowano Żydowskie Centrum Wspólnotowe CHaBaD Lubawicz Or Awner Perm. My mamy jasne cele, rozumiemy, do czego dążymy. I jest to gwarancja tego, że nasze życie duchowe i materialne będzie z powodzeniem rozwijać się dalej].

I chciałbym od razu przypomnieć ten urywek, gdy gubernator w sporze z protestującymi powiedział, że tak zdecydował prezydent. Tak to zabrzmiało, jak gdyby on (to) omawiał z prezydentem, (bo) tydzień wcześniej było spotkanie (na Kremlu z Żydami), i oto prezydent miał zdecydować, aby (ziemię chabadnikom) oddać, na co protestujący powiedzieli, że oprócz prezydenta i gubernatora jest przecież jeszcze naród rosyjski.

[Materiał filmowy – fragment pokazywanego wczesniej filmu z protestu:

Głos protestującego: Ale mimo wszystko centrum nie powinno ziemi otrzymywać bezpłatnie, dobrze chyba rozumiemy?
Gubernator: Prezydent nie przypadkowo się z nimi spotyka i decyduje w takich sprawach. Nie przypadkowo.
Głos protestującej: Proszę posłuchać. Oprócz prezydenta, i pana, gubernatora, istnieje naród rosyjski]

Dlaczego u gubernatora „prezydent” zabrzmiało jak argument? Muszę tutaj zauważyć, że czytałem stenogram tej rozmowy u prezydenta. Pamiętamy, że ta rozmowa była poświęcona Europejskiemu Kongresowi Żydów i problemom Żydów Europy, a o Żydach Permu nikt tam nic nie wspominał. I oto gubernator przykrył się tym spotkaniem rozmowie z protestującymi w Permie. Dlaczego? Tylko i wyłącznie dlatego, że chabad dawno wykorzystuje głowy rządów, kierujących państwami, jako taki właśnie argument, który potem (schodząc) po drabinie urzędników staje się niepodważalny. To znaczy – (chabadnicy) pokazują się w kręgu prezydentów i oczywiście po czymś takim jakiż gubernator może się sprzeciwić, jeśli tydzień wcześniej ujrzał na ekranie Berla Łazara (w towarzystwie prezydenta). I to jest praktyka już dawno stosowana przez chabad. Chcę tu pokazać wciąż ten sam album, 1990 rok, władza sowiecka jeszcze jest u nas w pełnej mocy, a tu w tym albumie – co oni robią? Ameryka: oto pokazują się tutaj z samym Buszem i z Reaganem, otoczyli ich, gdy ci podpisują jakieś dokumenty. Podobna praktyka, przypomnę, istnieje na Ukrainie od 25 lat, gdy oni ciągle (pokazują się) z Kuczmą, z Juszczenką, z Janukowiczem, i w Rosji, naturalnie z Putinem. Potem (te obrazki) na poziomie gubernatorów, merów, wywierają jakiś taki paraliżujący, hipnotyczny (wpływ na nich), jakaś sztuczka się z nimi dzieje i gdy oni widzą, że kierownictwo kraju jest w otoczeniu tych czarnych kapeluszy, to oni oczywiście podporządkowują się ogólnym zasadom gry. I to właśnie ujrzeliśmy i usłyszeliśmy w Permie, chociaż musze to zauważyć, że to nie gubernator decyduje w kwestiach ziemi, a wspólnota miejska, władze miejskie. Dają bezpłatnie, była o tym mowa nawet na tym zebraniu.

Po co w ogóle to wszystko się robi? Budowa tych (centrów) tolerancji, tak, jak tam zostało powiedziane - że dziesiątki razów ten rabin wspomina o tolerancji, bo oni swoje centra nazywają centrami tolerancji. Przypomnijmy: to jest centrum tolerancji, Beit Chabad, a z rzadka, tak nazywa się to w Dniepropietrowsku, centrum kulturalno-rozrywkowe i synagoga. U nich cały czas następuje pomieszanie stylów. Architektonicznie jest to zwykły budynek, nie ma tam elementów właściwych dla synagogi. Wszystko się dzieje w środku. Ale chcę zwrócić uwagę, że w ten sposóbm rozstawiając te budynki, oni wgryzają się w to lub inne państwo. I co roku oni to wszystko podliczają. Jeszcze raz pokazuję, jak to wygląda, taki spis, o tu jest z lubawickim rebe, na rok 1993. Jest tu przedstawiona mapa świata i jest napisane: „ekspansja międzynarodowa”. To znaczy oni stawiając te budynki w taki sposób przejmują cały świat. I gdy powstaje pytanie: a czym oni to zapełnią, skoro nie ma Żydów? Bo jeszcze raz powtarzam: wyobraźcie sobie tę cyfrę, gdy na cały permski kraj jest tylko 1850 Żydów, to oni budują te gmaszyska. Ale oni wcale nie przejmują się tym, jak to zapełnić. Tu chodzi o to, że (to centrum) stanie się miejscem rzeczywistego kierownictwa kraju permskiego. Tak jest w Dniepropietrowsku. Nawet nie zdajecie sobie sprawy, ile do Menory każdego miesiąca przyjeżdża ambasadorów z Kijowa. To są ambasadorowie obcych państw. Obejrzyjcie sobie stronę dniepropietrowską. Tam są ciągłe spotkania, relacje, przyjeżdżają ambasadorowie, a nawet kierujący państwami. I akurat te centra tolerancji dają możliwość wpływania na gubernatorów, to znaczy – w rzeczywistości (dają możliwość) być nad gubernatorami, nad merami, w tych miejscach gdzie zostały przez nich wzniesione. I dlatego, gdy mówi się o przyjaźni narodów, bo nasze domy są obok siebie, to ludzie myśląc, że to jest rzeczywiście cel chabadników, to tworzenie domów przyjaźni, mówią – no to chodźcie, nazwijmy to „domem przyjaźni”, jak w sąsiednich okręgach! Ale to nie o to chodzi! To jest tak, że ludzie myślą, że to są swego rodzaju „domy kultury”, jak to budowali w czasach władzy sowieckiej. Tymczasem nie! U chabadników to nie są domy kultury!

Chcę teraz przejść do tej części, która odpowie na pytanie, (które padło) również w trakcie rozmowy Basargina z protestującymi, z tą miłą kobietą, gdy on powiedział „Ja jestem prawie ortodoksyjnym prawosławnym” i „ja wiem, czy oni się będą zajmować w tym budynku”.

[Materiał filmowy, wyżej przytaczana wypowiedź Basargina:

- Sytuacja jest taka. Jeśli mówicie o wierzących, to ja jestem może nawet ortodoksyjnym wierzącym prawosławnym. Niemniej jednak ja wiem, czym to centrum będzie się zajmować.]

Chcę więc przypomnieć, że wiele lat temu, już jedenaście, napisałem książkę „Żydowski faszyzm lub chabad drogą do piekła”. Zwróćcie uwagę, że jest tu [na okładce] niemiecka swastyka. Z zainteresowaniem oczekiwałem na reakcję, sądy, dochodzenia. Wtedy również stworzyłem bibliotekę, na podstawie tej książki. W książce jest data: luty 2005 roku. A książka ta jest napisana na podstawie analizy Tanji – to jest podstawowej księgi chabadu. Napisał ja pierwszy lubawicki rebe, jest to program chabadu, księga Tanja. Wtedy, podczas prezentacji „Żydowskiego faszyzmu” w Moskwie, już opowiadałem, w Instytucie Filozofii, do mnie podszedł autor książki „Tajemnica Tanji”, Cyryl Giliarow i właśnie w lutym 2005 roku wpisał tutaj swoją dedykację. W swojej książce on dość dokładnie analizuje Tanję. Chodzi o to, że chabad, jak cały czas o tym mówiłem, jest sektą satanistyczną, sektą diabelska, a jej nauczanie – teraz nie będę w to wchodzić na poważnie, zagłębiać się, tylko tak powierzchownie – jej nauczanie, z wielkim zaciekawieniem, było dołączone przez Adolfa Hitlera do Protokołów Mędrców Syjonu, ta oto Tanja. Teraz, jak powiedziałem nie chcę o tym mówić, bo to oddzielny temat, ogromny materiał, warstwa materiału, którą trzeba podnieść. Ale ona jest. Wielu ludzi myli się i uważa, że Tanach (i Tanja to to samo). (Chodzi o) niedawne rozporządzenie prezydenta Rosji o tym, że księgi religijne, między innymi Tanach, Koran, Biblia, nie mogą być uważane za ekstremistyczne. Tymczasem Tanach i Tanja to dwie ogromnie różne rzeczy.
Chabad to sekta satanistyczna, która powstała 200 lat temu, na podstawie swojej księgi Tanja. O, to trzeba sobie głęboko przyswoić. Ten moment właśnie, Tanja.

[Materiał z wikipedii o księdze Tanja. Podkreślone przez E.Hodosa wyjątki:

„Tanja – dzieło o żydowskiej etyce (…) Zasadniczym celem jego autora jest ustanowienie absolutnej wolności woli dla Żyda (…). Nauczanie o „dwóch duszach” – duszy Boskiej i duszy zwierzęcej – daje mu możliwość wprowadzenia absolutnej swobody moralnej na podstawie absolutnej transcendentności „Boskiej duszy” człowieka].

Zawsze myślałem, że (jeśli wypadnie mi) jakaś sprawa sądowa, wtedy będę sięgać po te materiały i argumentować, że chabad to żydowski faszyzm. To właśnie na podstawie tej księgi Tanja jest zbudowany cały system chabadu. I tym, dla kogo to ciekawe, i nie zagłębiając się w Tanję, chciałby zaznajomić się z jej treścią, może w internecie znaleźć moją książkę albo Cyryla Giliarowa, „Tajemnice Tanji”. Ona też jest w internecie.

[Materiał ze strony mosziach.ru z dnia 9 listopada 2003, pod tytułem

„Różnica między Żydem a nie-Żydem”
„U innych narodów motywacja do ‘dobrych’ czynów jest czysto egoistyczna. Alter Rebe mówi o tym nie dlatego, że nie lubi nie-Żydów lub za coś się na nich obraża. On patrzy w korzeń, w źródło ich dusz i ciał (trzy nieczyste klipy) i widzi, że stamtąd nie może wyjść nic prawdziwie dobrego”].

Chcę jeszcze raz odwołać się do Odezwy do narodu rosyjskiego, drugiej części, tam, gdzie demonstruję spalenie dolara lubaweckiego rebe, którym on błogosławił, i mówię przy tym, a jest to 2012 rok, że to znak diabelski i jeszcze raz przypominam, że to sekta satanistyczna. Ja specjalnie to wciąż powtarzam.

[Materiał filmowy z wyżej wspomnianej Odezwy.

I postanowiłem dzisiaj ponownie, owego drugiego dolara, usunąć. Żeby u mnie (nie leżał) na duszy… O ten diabelski znak – jakiemu sądowi ja go będę pokazywać? Ja postanowiłem znowu, być może dzisiaj, da mi to możliwość, poruszyć to zainteresowanie, żeby nastąpił sprzeciw, żeby w jakiś sposób ten temat mimo wszystko doprowadzić do logicznego końca. O, tak, jak tworzyłem biblioteki, żeby choć nielegalnie, czy po piracku mnożyli moje książki, tak niech mnożą (i to działanie)… [Zapala zapałkę] I ja chcę spróbować, ja nie wiem, jak się to będzie palić, ale ja chcę, żeby to mnie już nie uwierało. Popatrzmy, jak to wyjdzie. [Wsadza jednodolarówke do płomienia]. Bo tutaj jednak jest ta folia… [Dolarówka płonie]. I ja myślę, że teraz jednak mimo wszystko zwróca uwagę ci, którzy ze mną sympatyzują, na ten akt spalenia, po to, aby być może i nawet ten moment rozmnażać w internecie, żeby zmusić nieprzyjaciół, aby zadrżeli, żeby rozumieli, że oto pojawia się armia rozumiejących sytuację, a nie po prostu dmeonsytrujących swoją głeboką znajomość tekstów religijnych, a rozumiejących całą tę sytuację. [Dolarówka płonie do końca i opada na naczynie]. Ja poprawię, żeby wszystko to… O tak, pokażę… Że wszystko spłonęło do końca. Tutaj akurat, akurat drugim przypadku, udało się to całkowicie.]

I oto teraz postanowiłem pokazać materiał, który daje mi możliwość podsumować moje wieloletnie twierdzenia na temat satanizmu tej sekty i jednocześnie pokazać gubernatorowi Basarginowi, który mówi, że doskonale wie, czym oni będą się w tym centrum zajmować, czym zajmują się chabadnicy w takim centrum. Jak oni, opierając się o nauczanie Tanji, dochodzą do myśli o mosziachu, o którym mnóstwo pokazywałem teraz materiałów. Będzie to niewielki urywek pochodzący ze strony „mosziach.ru”, jest taka strona. W materiale rabin chabadzki Daniel Bułocznik opowiada o księdze Tanja. Chciałbym zauważyć, że to jeden z najbardziej szanowanych interpretatorów Tanji w chabadzie, dlatego, że nie każdy chabadnik może tak po prostu prowadzić rozważań na temat Tanji. I jeszcze jeden moment, na który chcę zwrócić uwagę tych, którzy nie są w temacie. Mowa tam będzie, na samym początku, o pierwszym lubawickim rebe, o jego losie. U nich wszystko zbudowane jest w przypowieściach i jeśli ktoś ma ochotę, może posłuchać wszystkich tych przypowieści. To jest akurat 57 przypowieść, a przypowieść poprzednia to przypowieść o Stalinie i szóstym lubawickim rebe. W tej 57 przypowieści jest bardzo ważne, aby zwrócić uwagę na to, w jaki sposób ta księga Tanja nabrała ważności i autorytetu. Kto był tym wyższym sędzią, który powiedział, że ta oto księga jest potrzebna, że ta księga doprowadzi całe żydostwo do mosziacha. W tym urywku właśnie o tym usłyszymy. Teraz posłuchajmy, a za chwilę do niego powrócę.

[Materiał filmowy, wypowiedź rabina Daniela Bułocznika.

„Wszyscy wiedzą i wszyscy pamiętają, że alter rebe siedział w Twierdzy Pietropawłowskiej 53 dni, a potem stało się wiadome, że został uwolniony. Był pewien chasyd, który powiedział tak: ja chcę wypić z wszystkimi, tak się cieszę (z uwolnienia rebe), że chcę wypić z wszystkimi. Ale minęło kilka tygodni, emocje opadły, rebe wzywa do siebie tego pijaczynę, który w szczególny sposób się radował z oswobodzenia rebe. ‘O, teraz pojedziesz do Paryża. Ale kiedy będziesz w Paryżu, chcę, żebyś poszedł do opery. I niech ci wykupią piękną, jedną z najbardziej centralnych lóż, żebyś był tam sam i daję ci z sobą rękopis Tanji, miej go ze sobą’. – ‘Dobrze, rebe’. Przyjeżdża on do Paryża, poszedł… Loża? OK, kupili mu lożę, przyprowadzili do loży – ‘Chcę być sam’ – ‘Dobrze’. Jak tylko zaczęła się pierwsza aria, on zasnął! Obudził się dlatego, że ktoś go szarpał. Szarpał go za ramię, on otwiera oczy, widzi, a to jeden z zamiatających, sprzątaczy. I mówi do niego w jidysz: ‘Rebe, a co wy tu robicie w operze?’ A on mówi: ‘Wiecie co, posłał mnie tutaj mój rebe’. – ‘A kto twój rebe?’. A on mówi: ‘Alter rebe (imię)’. ‘Tak?... A on dał ci coś ze sobą?’ – ‘Tak, dał mi rękopis swojej książki’. – ‘Pokaż mi ją’. A miał ją wszędzie nosić ze sobą. Daje mu rękopis Tanji, ten stoi i czyta, następnie mu oddaje i mówi: ‘Przekaż mu, że to jest wspaniałe’. Teraz ten przyjeżdża z powrotem do (nazwa miejscowości), biegnie do rebe. ‘No, byłeś w operze?’ – ‘Byłem w operze’. ‘Był tam Żyd?’ – ‘Był Żyd’. ‘Co powiedział?’ – ‘On powiedział, że to jest bardzo dobre’. Tyle. Na tym koniec historii. Chasydzi do dzisiaj nie doszli do tego, dają dwa warianty, kto to był. Jeden wariant jest taki, mówią, że to był jeden z 36 cadyków, na których stoi świat i on po prostu dał potwierdzenie. Ale jest jeszcze straszniejsza opinia, że to był sam Samechmem. Samechmem to szatan, najważniejszy tatuś wszystkich czortów i nawet on dał pozwolenie na Tanję. Słusznie! – nie wystarczy rozwiązać na górze, trzeba rozwiązywać tu na dole, nasz problem jest tu na dole, na górze wszystko już jest zrobione, sprowadzić mosziacha. Tanja to mosziach. Tanja to mosziach”. ]

Wszyscy słyszeliśmy dwie wersje. Pierwsza wersja, gdy on mówi o cadykach, 36-ciu, że to był jeden z cadyków. Cadykowie to nauczyciele, praktycznie mędrcy Syjonu. Ale druga wersja, obszerniejsza, to ta, w której bez żadnego przymusu i bez żadnego przerażenia rabin mówi – ze to szatan, ojciec czortów zatwierdził księgę Tanja. Zostało to powiedziane, (a zakończyło się na tym), że księga ta, Tanja, to przyjście mosziacha. I w taki własnie sposób zamknęliśmy łańcuszek Tanja-mosziach i całą tę historię z Chabadem. Chcę zauważyć, że szatan i diabeł to jedna i ta sama działająca osoba, w Nowym Testamencie jest to zło i chciałbym zacytować z Objawienia Jana Bogosłowa, rozdział 20, wiersz 2: „I uchwycił smoka, węża starego, którym jest diabeł i szatan i związał go na tysiąc lat. I wrzucił go w przepaść i zamknął i położył pieczęć nad nim, aby więcej nie zwodził narodów, dopóki nie upłynie tysiąc lat; a potem ma być rozwiązany na krótki czas”. Chciałbym przypomnieć słowa Zbawiciela cytowane w Ewangelii wg Jana, rozdział 8, wiersz 44: „Wy z ojca diabła jesteście i pożądania ojca waszego czynić chcecie. On był zabójcą od początku i w prawdzie się nie ostał, bo nie ma w nim prawdy; gdy mówi kłamstwo, z własnego mówi, gdyż kłamcą jest i ojcem kłamstwa”. O, taka to rozmowa nastąpiła na przestrzeni tysiącleci – rozmowa o diable-szatanie. I dlatego fraza „idź precz, szatanie” – zresztą ten moment bardzo dobrze jest przedstawiony w obrazie Krymskiego „Chrystus na pustyni”- stała się moim zdaniem jak najbardziej uzasadnionym tytułem tej odezwy. Jeszcze raz chciałbym przypomnieć, że moja odezwa jest skierowana do obywateli Izraela nie przypadkowo, dlatego, ze oni doskonale znają rolę chabadu i jego miejsce we współczesnej historii narodu żydowskiego, ale udręczająco, podle i moim zdaniem bardzo podstępnie ukrywają tę rolę, wystawiając (na niebezpieczeństwo) cały naród izraelski. Dlatego chyba w Izraelu powinni się dobrze zastanowić, czy wypada podnosić krzyk na cały świat z powodu antysemityzmu w Permie, gdy satanistyczna sekta prowadzi tak aktywne natarcie pozycyjne w Rosji. To może w zły sposób odbić się na Izraelu, albo i w ogóle na wszystkich Żydach.
Dziękuję i niech Was zbawi Bóg.

Icons by N.Design Studio. Designed By Ben Swift. Powered by WordPress
RSS Zaloguj