BÓG PATRZY, CZAS UCIEKA. ŚMIERĆ GONI, WIECZNOŚĆ CZEKA! - Zdjęcia z 2019 roku

Po polsku, Polecane

Czas na refleksję, za 2019 rok.


00

1. Przy każdym wyjściu do naszego Monasteru, wita nas nad łukiem napis, który zawiera w sobie cztery podstawowe prawdy, według których powinno się układać nasze życie – to cztery koła pojazdu, który wiezie nasze życie ku wieczności.

01

2. Wigilia Bożego Narodzenia – w Prawosławiu - 24 grudnia 2018 roku. W gregoriańskim kalendarzu to już 6 stycznia 2019 roku.

.

02

3. I znów jeden rok, odleciał nam jak ptak.

.

03

4. „Mizerna, cicha, stajenka licha, pełna niebieskiej chwały. Oto leżący, przed nami śpiący, na sianie Jezus mały… (fragment z kolędy)”

.

04

5. W noc wigilijną przygotowujemy się modlitwą do uroczystej Eucharystii Bożonarodzeniowej, którą tradycyjnie rozpoczynamy w Boże Narodzenie o godzinie 0.00

05

6. „Kto śpiewa – dwa razy się modli” - św. Augustyn. Tak więc śpiewamy kolędy – ruskie i polskie około jednej godziny.

06

7. Drugi dzień Bożego Narodzenia w Prawosławiu to Sobór Bogurodzicy. W tym święcie uwielbiamy Boga za Bogurodzicę – Przeczystą Dziewicę Maryję, Która zrodziła nam Jezusa Chrystusa Zbawiciela tych, którzy uwierzą w Niego. Ojciec Atanazy przed ikoną lwowskiej Bogurodzicy.

07

8. Dnia szóstego stycznia 2019 roku, uroczyście świętujemy pamiątkę Chrztu Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa w Jordanie. W tym dniu, poświęca się uroczyście wodę do użytku w Cerkwi i w naszych domach. Po głównej Liturgii wychodzi się procesjonalnie nad zbiorniki wód – źródła, potoki, rzeki, stawy lub jeziora, aby uświęcona została istota wód na całej ziemi.

08

9. W tym dniu wody całego świata zostają napełnione mocą i błogosławieństwem Bożym. W tym dniu wodnik - demon wód, starzec z dzbanem, zostaje zatopiony w wodach Jordańskich. Zło w tym dniu traci swą moc.

09

10. Krzyż wg Tradycji Prawosławnej opuszcza się do wody pionowo, a nie jedną ręką trzymając za podstawę krzyża zanurzają go niektórzy do góry nogami. Odwracanie krzyża górą w dół właściwe jest satanistom!

10

11. Po uroczystym poświęceniu wody w cerkwi, wychodzimy w grupach w każdy zakątek naszych pól, aby poświęcając nasze pola, uzyskać Boże błogosławieństwo, a przegnać działanie diabła.

11

12. Drugiego lutego wg starego stylu wypada w Cerkwi święto Ofiarowania do Świątyni Dzieciątka Jezus. W kalendarzu gregoriańskim (cywilnym), to 15 lutego. Przyjmując zapaloną Gromnicę wołamy za starcem Symeonem: „Teraz o Władco, wg Twego słowa uwalniasz sługę Twego w pokoju, bo ujrzały moje oczy zbawienie Twoje, które przygotowałeś przed obliczem wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego Nowego Izraela (tj. Chrześcijan)

11a

13. W starodawnej polskiej tradycji ten dzień nazywa się „Matki Bożej Gromnicznej”

12

14. Zapalona gromnica, to symbol Chrystusa, który jest światłością świata, bo Światłość przyszła na świat, aby zwyciężyć ciemność!

13

15. Niech tak świeci światłość wasza przed ludźmi, aby chwalili Ojca Waszego, Który jest na Niebiosach.

14

16. Na przedwiośniu dobry sadownik, przycina drzewa owocowe, aby nie zdziczały, a Chrześcijan przed Paschą, przez Wielki Post przygotowuje duszę swoją, na spotkanie ze Zmartwychwstałym Chrystusem.

15

17. Wszelką suchą gałąź nie dającą owocu, odcina się i w ogień wrzuca.

16

18. Tak będzie z każdym człowiekiem, który nie przynosi owocu nawrócenia.

17

19. Chwila modlitwy i odpoczynku, po dezynfekcji ran powstały po odcięciu zbędnych konarów.

18

20. W naszym Monasterze, wszystkie odcięte gałęzie przerabia się na drobne ścinki, które służą do palenia lub przerabiane są na kompost.

19

21. Wiosenne porządki.

20

22. Kanon pokutny świętego Andrzeja – arcybiskupa Krety. Służy się go w cztery pierwsze dni Wielkiego Postu.

21

23. Niedługo Niedziela Palmowa. Wyruszamy na poszukiwanie bazi.

22

24. Tylko jeden krzak Iwy, nie był jeszcze zbyt mocno rozwinięty. Inne drzewa już dawno straciły bazie.

23

25. Bazie trzeba będzie przechować w zimnym miejscu, aby dotrwały do Niedziel Palmowej.

24

26. Dobra pogoda pozwala nam usunąć szkody wśród sosen, które wyrządził mokry śnieg z lodem.

25

27. W dzień pracujemy w lesie, a wieczorem poświęcamy czas na modlitwę.

26

28. Chrystus zstąpił do otchłani piekieł, podeptał i zwyciężył moc szatańską i darował nam Ciebie – Swój Czcigodny i święty Krzyż, na odpędzenie wrogów widzialnych i niewidzialnych.”

27

29. We wszystkie niedziele Wielkiego Postu służymy Liturgię świętego ojca naszego Bazylego Wielkiego. Zanim w czasie Wielkiego Wejścia przeniesie się Dary chleba i wina na ołtarz, wpierw kapłan sprawuje obrzęd Proskomydii na bocznym ołtarzu. W czasie tego obrzędu z największej prosfory wycina się sześcian, który na wierzchu ma odciśniętą pieczęć krzyża z napisami IC XC NI KA. Kładąc ten chleb na dyskos (patenę) kapłan mówi „Ofiaruje się Baranek Boży, Który bierze na siebie grzechy świata, za życie świata i jego zbawienie.” Chleb ten symbolizuje Jezusa Chrystusa. Z pozostałych prosfor kapłan wyjmuje cząstki symbolizujące Przenajświętszą Bogurodzicę oraz dziewięć kategorii Świętych np.: Proroków, Apostołów, Przepodobnych, Męczenników, itd. Oprócz tego wyjmujemy małe cząsteczki chleba za żywych i za zmarłych, których imiona zapisane są na karteczkach, z prośbami o modlitwę. Każdy okruszek chleba przyporządkowany jest dla jednej osoby, za jaką się modlimy. W czasie Przeistoczenia Św. Darów na ołtarzu, cząstki te staną się częścią Ciała Chrystusowego, w ten sposób mistycznie łącząc tych ludzi ze Zbawicielem naszym Jezusem Chrystusem.

28

30. Wiosna to dobry czas, aby na nieużytkach, wcześniej wyczyszczonych z chwastów, dosadzać nowe drzewa.

29

31. Jak Chrześcijan pości i spowiada się z grzechów swoich, tak samo potrzeba powycinać z uprawy leśnej wszystkie kolczaste samosiejące się głogi, tarniny, jeżyny … bo tak jak one sieją się i plenią bez niczyjej pomocy, tak samo pleni się w nas zielsko grzechu, którego gdy nie będziemy zwalczać zadusi nas całkowicie.

30

32. Na terenach czystych i genetycznie niemodyfikowanych, bez śmiercionośnych oprysków wyrastają przecudne działa Boże.

31

33. Kilka lat temu na tej skarpie rosła tylko tarnina i jeżyna. Efekt mozolnej pracy mnichów widać na zdjęciu.

32

34. Przedwiośnie to również dobry czas, aby przygotować sobie zapas próchna dla naszej pasieki. Próchno służy do odymiania pszczół w czasie otwierania ula.

33

35. Obiad na łonie natury … i trzech chętnych do jednej miski.

34

36.Rozdrobnione gałęzie i odpadki będziemy dzisiaj kompostować.

35

37. Bracia w czasie pracy.

36

38. Jak w tropikach

37

39. Żeby z rozdrobnionych gałęzi powstał humus, trzeba dodać specjalne grzyby rozcieńczone wodą.

38

40. „Brama na wskroś otwarta przechodnią ogłasza, że gościnna i wszystkich w gościnę zaprasza” (z „Pana Tadeusza”)

39a

41. Święty Ignacy Brianczaninow, biskup, pisarz duchowy i wielki prorok XIX wiecznej Rosji, pisał o tym, jak oficjalne cerkiewne organizacje pod koniec naszej ziemskiej historii podporządkują się antychrystowi i duchowi tego świata. Niejednokrotnie podkreślał, że w czasach ostatecznych w łonie Cerkwi dojdzie do podziału na oficjalną Cerkiew-organizację i prawdziwą Cerkiew Prawosławną, które będą się od siebie znacznie różnić.

40

42. Czas przygotować podłoże do sadzenia pomidorów, ogórków i papryki. Przy końcu czasów, obok siebie będą istnieć oficjalna cerkiewna organizacja, pozbawiona prawdziwego ducha Chrystusowego, a z drugiej – wspólnota katakumbowa, scementowana jedną wiarą, jednym duchem, jednym Ciałem i Krwią Chrystusa.

41

41: Nareszcie wiosna! Oto pouczenie świętego Ignacego na temat czasów ostatecznych, które już dziś się realizuje: „Ucz się rozpoznawać ducha czasów, badaj go, abyś w każdej chwili był w stanie przeciwstawić się jego działaniu. Jedynie wyjątkowe Boże miłosierdzie może zatrzymać tę zgubną moralną epidemię, tylko ono jest w stanie ją opóźnić, przesunąć na jakiś czas, ponieważ to wszystko, co zostało przepowiedziane w Piśmie Świętym, musi się dokonać …nikt nie jest w stanie odnowić chrześcijaństwa”

42

43. „Naczynia Ducha Świętego wszędzie wyschły, nawet w Monasterach, tych skarbnicach pobożności i łaski Bożej… Sól straciła swój smak. Pasterze Cerkwi posiadają jedynie słabe, niejasne i nieugruntowane rozumienie obecnego stanu rzeczy, a to, jak zaświadcza słowo Boże, zabija życie duchowe w społeczeństwie chrześcijańskim i „niszczy chrześcijaństwo, które realizuje się nie w słowach, lecz w czynach.”

43

44. „Bóg w Swoim miłosierdziu odkłada całkowity rozpad z powodu niewielkiej grupki tych, którzy się zbawiają, podczas gdy ci, którzy idą w przepaść, już w nią wpadli, zmierzają do pełnego rozpadu. Natomiast ci, którzy się zbawiają, powinni to rozumieć i wykorzystać czas, przeznaczony na ich zbawienie. Niech Miłosierny Bóg zachowa tych, którzy w Niego wierzą. Jednak takich ludzi jest niewiele i za KAŻDYM DNIEM JEST ICH CORAZ MNIEJ…”

44

45. Nareszcie Niedziela Palmowa. Obecnie wszystko już kwitnie i wszystko jest zielone.

45

46. Trzeba umieć zakwitnąć, tam gdzie nas Bóg posadził.

46

46. „Pracujcie dopóki jest dzień. Nadchodzi bowiem noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata”. (Jan.9. 4-5)

47

47. Nabożeństwa Wielkiego Tygodnia.

48

48. W Wieki Piątek – dzień śmierci naszego Zbawiciela, w cerkwi służy się Wieczernia z wystawieniem świętej Płaszczenicy (Całunu), na której wyobrażone jest ciało Chrystusa złożone w grobie. W czasie Wieczerni czyta się opis męki Chrystusa, a następnie przenosi Płaszczenicę do grobu.

49

49. Po okadzeniu grobu, wszyscy zdejmują obuwie i podchodząc na kolanach śpiewają: „Wzór nam dający Józef, zdjął z Krzyża Przeczyste Ciało Twoje, zawinął w czystą płaszczenicę wraz z aromatami i złożył w nowym grobie”.

50

50. Pascha 2019. Wychodząc na trzykrotny obchód świątyni uroczyście: Zmartwychwstanie Twoje Chryste Zbawco, Aniołowie wyśpiewują na Niebiosach, a nas na ziemi, uczyń sposobnymi, aby z czystym sercem śpiewem Ciebie uwielbiać: Chrystus z martwych powstał, śmiercią zwyciężył śmierć, a tym, co w grobach, życie nowe dał.

50a

51.  Niech powstanie Bóg, i rozproszą się Jego wrogowie, i niech pierzchają przed Jego obliczem ci, którzy Go nienawidzą. Jak dym się rozwiewa, tak niech się rozwieją, jak wosk się rozpływa przy ogniu, tak niech zginą demony od oblicza miłujących  Boga, Żegnających się znakiem Krzyża Świętego i z radością mówiących: Bądź pozdrowiony życiodajny Krzyżu Chrystusowy, który odpędzasz demony mocą ukrzyżowanego na Tobie Boga i Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa, który zstąpił do piekieł, podeptał moc szatańską i dał nam Ciebie, Krzyż Swój czcigodny, na odpędzenie wszelkiego nieprzyjaciela. O czcigodny i Życiodajny Krzyżu Chrystusowy pomagaj mi wraz z Najświętszą Włodarką naszą, Dziewicą Bogurodzicą, i wszystkimi Świętymi na wieki. Amen!

51

52. Po Liturgii paschalnej poświęcamy pokarmy. „Oczy wszystkich oczekują Ciebie,Ty zaś dajesz im pokarm we właściwym czasie. Ty otwierasz swą rękę i wszystko, co żyje, nasycasz do woli. Bóg jest sprawiedliwy na wszystkich swych drogach i łaskawy we wszystkich swoich dziełach. Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają, wszystkich wzywających Go szczerze. Spełnia wolę tych, którzy się Go boją, usłyszy ich wołanie i przyjdzie im z pomocą. Bóg strzeże wszystkich, którzy Go miłują, a wytępi wszystkich występnych.” (Ps. 145. 15-20)

52

53. Mnisi w Ujkowicach dobrze wiedzą dlaczego śpiewa się w niedzielę słowa antyfonu: „Не надейтеся на князи‚ на сыны человеческия‚ в нихже несть спасения. Изыдет дух его и возвратится в землю свою: в той день погибнут вся помышления его.” Dlatego od samego początku na wzór mnichów egipskich sami ciężko pracujemy, abyśmy ze spokojem własny chleb jedli.

53

54. “Oczy Boże, nad słońce dziesięć tysięcy razy jaśniejsze, patrzą na wszystkie drogi człowieka i widzą zakątki najbardziej ukryte. Wszystkie rzeczy są Mu znane, zanim powstały, tym więc bardziej - po ich stworzeniu.” (Syr. 23 19 - 20)

54

55. „ Pielgrzymowaniem jest żywot człowieka! Obyśmy tylko jako Chrześcijanie podążali za Krzyżem Chrystusa śpiewając w sercu swoim: „Chrystusa ponieśmy sztandary, niech szczeźnie bezbożności pleśń, a w serach zagorze znicz wiary i gromka niech ozwie się pieśń! - Spod znaku Chrystusa zwycięski my hów, błogosław nam Chryste na bój! Stajemy jak Ojce by służyć Ci znów! My mnisi, my Cerkiew – lud Twój.

55

56. 24 maja w dzień świętych Cyryla i Metodego, w naszym Monasterze uroczyście poświęcamy wodę.

56

57.  Bracia i Siostry w Chrystusie Zmartwychwstałym! Oto nasza mała wspólnota mnichów z Monasteru św. Cyryla i Metodego, która codzienne modli się za Was, za dzieci duchowo znane nam osobiście i nieznane. Prosimy Was, módlcie się za nas o wytrwanie na tym miejscu, gdzie nas Bóg posadził, o nowe powołania do monaszestwa i wesprzyjcie nas swoją ofiarą, bo z naszej ciężkiej pracy nie zawsze można „załatać dziury” wszelkich potrzeb przy budowie i egzystencji tego Monasteru.

57

58. Żeby wykarmić nasze krowy żywicielki potrzeba przygotować wiele kostek siana na zimę, ale potrzeba też młodych ludzi, którzy przyjechaliby na czas sianokosów i pomogliby mnichom przewracać i suszyć siano.

58

59. Zebrać siano z trzech hektarów łąki z kilku osobową załogą mnichów, a czasem bez pomocy wolontariuszy, nie jest sprawą łatwą!

59

60. Najgorzej dzieje się wtedy, gdy połowa siana na polu, a zza lasu od Bełwina wychodzi groźna deszczowa chmura i słychać w oddali pierwsze grzmoty.

60

61. Najważniejsze jest dobre ułożenie kostek siana na platformie, szczególnie na pochyłym terenie, gdzie bardzo łatwo o wysypanie siana na bok.

61

62.  Jeszcze zostały kostki na polu, a demony już latają w powietrzu i grożą nam ulewą.

62

63. Z Bożą pomocą, ostatnia przyczepa z sianem zdążyła wjechać pod dach stodoły, a wtedy „pioruny noc rozjaśniły, drgnęła i zatrzęsła się ziemia” … a my w cerkwi, zapaliliśmy wielką świecę dziękując Bogurodzicy i Aniołom Stróżom za pomoc i wstrzymanie burzy.

63

64. Bracia, bądźmy jako pracowite pszczoły!

64

65. Wartość roju poznaje się po ilości zebranego miodu, a u ludzi wartość człowieka poznaje się po jego owocach.

65

66. Jednym ze Świętych, którzy zostawili nam wiele proroctw o czasach ostatecznych, jest święty Laurenty Czernihowski. Oto kilka jego ostrzeżeń dla nas i dla całej ludzkości. „“Przyjdzie czas - mówił Przepodobny ojciec Laurenty - gdy nawet nieczynne (zamknięte) świątynie będą odbudowywać, urządzać nie tylko na zewnątrz, ale i wewnątrz. Będą złocić kopuły, zarówno świątyń, jak i dzwonnic. A gdy wszystko to zakończą przyjdzie czas, gdy zakróluje antychryst.”

66

67. „Będzie czas, gdy będą chodzić, aby podpisać się za jednym królem na całej ziemi. I będą dokładnie spisywać ludzi. Wejdą do domu - a tam mąż, żona i dzieci. I żona zacznie namawiać małżonka: “Chodź, podpiszemy się, mamy dzieci, przecież niczego dla nich nie kupisz”. A mąż powie: “Ty rób jak chcesz, a ja jestem gotów umrzeć, lecz za antychrystem głosować nie będę”. Taki jest poruszający obraz przyszłości.”

67

68. „Módlcie się, żeby Bóg przedłużył nam jeszcze teraźniejszy czas, dla umocnienia, gdyż oczekuje nas czas straszny. Widzicie, jak podstępnie wszystko jest przygotowywane? (za antychrysta) wszystkie świątynie będą bardzo pięknie wykończone, tak, jak nigdy - lecz nie będzie wolno chodzić do tych świątyń.”

68

69. Kopuła z krzyżem, to znak graniczny Królestwa Bożego na ziemi. „Na świętym miejscu będzie stała ohyda spustoszenia i pokazywała obrzydliwych zwodzicieli świata, i będą oni oszukiwać ludzi, którzy odstąpili od Boga, i będą czynić fałszywe cuda. A po nich pojawi się antychryst i cały świat ujrzy go w jednej chwili.”

69

70. Ojcowie zapytali Świętego: „Gdzie na świętym miejscu? W cerkwi?”.Przepodobny odpowiedział: „Nie w cerkwi, a w każdym domu. W kącie, tam gdzie stoją i wiszą teraz święte ikony, będą stały zwodzące urządzenia dla oszukiwania ludzi [telewizor i komputer]. Wielu powie: “Musimy oglądać i słuchać wiadomości”. A w wiadomościach właśnie pojawi się antychryst.”

7071: „Antychryst będzie znał wszystkie sztuczki szatańskie i będzie czynił fałszywe znaki. Zobaczy i usłyszy go cały świat jednocześnie”. Święty Laurenty mówił: „Błogosławiony i wielce błogosławiony ten człowiek, który nie zapragnie i nie ujrzy wstrętnego Bogu oblicza antychrysta. Ten, kto ujrzy i usłyszy jego bluźnierczą mowę, jego obietnice wszystkich dóbr ziemskich, ten da się zwieść i wyjdzie mu na spotkanie z pokłonem. I wraz z nim zginie i będzie się palić w wiecznym ogniu”.

71

72: „Antychryst będzie pochodził od rozpustnej Żydówki, zajmującej się rozpustą w dwunastym pokoleniu. Już jako dziecko będzie bardzo zdolny i inteligentny, a szczególnie od tej chwili, gdy będąc chłopcem dwunastoletnim, w czasie spaceru z matką po ogrodzie, spotka się z szatanem, który wyjdzie z samej otchłani i wejdzie w niego.”

72

73: „Antychryst będzie koronowany na króla we wspaniałej świątyni jerozolimskiej. Każdy człowiek będzie mógł swobodnie wjeżdżać i wyjeżdżać z Jerozolimy. Lecz wtedy starajcie się tam nie jeździć, gdyż wszystko będzie zrobione tak, żeby człowieka omamić.”

73

74: Żeby dostać się do miodu, trzeba zerwać białą woszczynę.

74

75: Ojciec Atanazy ze swoim konwentem, który uparcie czeka na pokarm i pogłaskanie.

75

76: Jak miło jest żyć w harmonii z dziełem Bożego stworzenia!

76

77: Nawet na bagnach można znaleźć przepiękne kwiaty, a wśród grzesznego świata, żyją święci dzięki którym Bóg przedłuża czas na nawrócenie grzeszników.

77

78: „Chrześcijan będą uśmiercać, albo zsyłać na miejsca pustynne. Lecz Bóg będzie pomagał i będzie żywił swoich wyznawców. Żydów też będą zganiać w jedno miejsce. Niektórzy Żydzi, którzy prawdziwie żyli według zakonu mojżeszowego, nie przyjmą pieczęci antychrysta. Będą wyczekiwać i przyglądać się jego czynom. Wiedzą, że ich przodkowie nie uznali Chrystusa za Mesjasza, a tutaj Bóg tak da, że otworzą się im oczy i nie przyjmą pieczęci szatana, a uznają Chrystusa i będą królować z Chrystusem.”

79

78: „Z Nieba zstąpią prorocy — Henoch i Eliasz, którzy także będą mówić wszystkim, że przyszedł antychryst: “To antychryst, nie wierzcie mu”. I zabije on Proroków, lecz oni zmartwychwstaną i wstąpią do Nieba.”

78a

79: „Antychryst będzie on swoich ludzi ‘pieczętować” pieczęciami. Będzie nienawidził chrześcijan. Zaczną się ostatnie prześladowania każdej duszy chrześcijańskiej, która odmówi przyjęcia pieczęci szatana… Chrześcijanie nie będą mogli niczego kupić, ani sprzedać. Ale nie wpadajcie w beznadziejność: Bóg nie zostawi swoich dzieci… Bać się nie trzeba!

80

80: „Cały zaś słaby lud pójdzie za szatanem, i gdy ziemia nie da urodzaju, ludzie pójdą do niego z prośbą o chleb, lecz on odpowie: “Ziemia nie rodzi chleba. Niczego nie mogę uczynić”. Wody także nie będzie, wszystkie rzeki i jeziora wyschną. „To nieszczęście będzie trwało trzy i pół roku, lecz z powodu Swoich wybranych Bóg skróci te dni.”

81

81: „Będzie wojna - mówił Batiuszka - i tam, gdzie ona przejdzie - ludzi nie będzie. Lecz przed tym Bóg ludziom słabym pośle niewielkie choroby - i umrą. A przy antychryście śmierci nie będzie. I trzecia wojna światowa będzie nie dla pokajania, a dla wyniszczenia”.

82

82: „Remonty świątyń będą trwały do samego przyjścia antychrysta, i wszędzie będzie niebywałe piękno, - mówił Starzec - lecz wy w remontach naszej cerkwi bądźcie umiarkowani, jeśli chodzi o jej zewnętrzny wygląd. Więcej się módlcie, chodźcie do cerkwi póki jest możliwość, szczególnie na Liturgię, na której przynoszona jest Bezkrwawa Ofiara za grzechy całego świata. Częściej się spowiadajcie i przyjmujcie Ciało i Krew Chrystusa a Bóg was umocni.”

83

83: „Będą cerkwie, ale prawosławnemu chrześcijaninowi nie wolno będzie wolno do nich chodzić, gdyż nie będzie tam przynoszona Bezkrwawa Ofiara Jezusa Chrystusa, lecz będzie tam cały zbór szatański… Powtarzam jeszcze raz: nie będzie wolno chodzić do tych świątyń, łaski Bożej w nich nie będzie”.

84

84: „Przepodobny Ojciec Laurenty niejednokrotnie powtarzał, że do piekła ludzie idą w takiej ilości, jak do cerkwi w czasie święta, natomiast do raju - jak ludzie do cerkwi w zwykły, powszedni dzień.”

851

85: „Piekło jest tak nabite ludźmi, jak beczka śledziami – mówił starzec Laurenty. Dzieci go pocieszały, a on mówił przez łzy: - Wy tego nie widzicie. Gdybyście widzieli, byłoby wam ich ogromnie żal!”A w czasach ostatecznych piekło napełni się młodymi ludźmi.”

861

86: Święty starzec Kuksza Odeski (Wieliczko) powiedział: „Nadchodzą czasy ostateczne. Szybko będzie ekumeniczny Sobór, nazwany „świętym”. Jednak będzie to ten sam Ósmy Sobór, który będzie zgromadzeniem bezbożnych. Na tym Soborze wszystkie religie zjednoczą się w jedno. [możliwe że 2025 roku, data ta została już zapowiedziana przez liderów] Potem zostaną zniesione wszelkie posty, stan mniszy zostanie całkowicie zniszczony, a biskupi będą się żenić. Nowy styl kalendarzowy zostanie wprowadzony w całej Powszechnej Cerkwi. Bądźcie czujni. Starajcie się chodzić do cerkwi, póki są one jeszcze nasze. Wkrótce nie wolno będzie tam chodzić, wszystko się zmieni. Tylko wybrani to zobaczą. Ludzie będą zmuszani, żeby chodzić do cerkwi, ale nam nie wolno będzie tam w żadnym wypadku wchodzić. Błagam was, trwajcie w Prawosławnej wierze do końca waszych dni i zbawiajcie się”

871

87: Święty arcybiskup Teofan (Połtawski) na temat 8 Soboru:“O ósmym soborze powszechnym… mogę powiedzieć jedynie słowami przep. Teodora Studyty: “Nie każde zebranie się biskupów jest soborem, a jedynie zebranie biskupów stojących w Prawdzie”. Prawdziwie powszechny sobór zależy nie od liczebności zebranych na nim biskupów, lecz od tego, czy będzie on mędrkować czy uczyć po prawosławnemu. Jeśli odstąpi od prawdy, to nie będzie on powszechnym, chociażby i nazywał siebie tym imieniem. – Nagłośniony “zbójecki sobór” był w swym czasie dużo bardziej liczebniejszym od wielu powszechnych soborów, i mimo tego nie został uznanym za powszechny, lecz otrzymał nazwę “soboru zbójeckiego”!.

881

88: „Wtedy wydadzą was na udrękę i będą was zabijać, i będziecie w nienawiści u wszystkich narodów, z powodu mego imienia. Wówczas wielu zachwieje się w wierze; będą się wzajemnie wydawać i jedni drugich nienawidzić. Powstanie wielu fałszywych proroków i wielu w błąd wprowadzą a ponieważ wzmoże się nieprawość, oziębnie miłość wielu. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.” (Mat.24. 9-13)

891

89: Wielka Schymnica Matuszka Nila. Pewnego razu zapytano Matuszkę, czy dzisiaj nie jest za późno na budowanie nowych cerkwi, na co ona odpowiedziała: - „Już wczoraj było za późno. Ale Bóg przedłużył czas dla Rosji.” I generalnie rzecz biorąc, Matuszka nie raz mówiła, że Bóg może odłożyć na jakiś czas wypełnienie proroctw. Wiele zależy od nas, wierzących, od naszego modlitewnego nastawienia, pokajania, od naszego podwigu i oczyszczenia swojego serca.”

901

90: „Świat istnieje dzięki modlitwie. Gdyby modlitwa nie była odmawiana choćby przez godzinę, to świat przestanie istnieć. Przy czym szczególnie ważna jest modlitwa nocna, jest ona milsza Bogu. Największym i najtrudniejszym podwigiem jest modlitwa za ludzi. Trzeba znosić cierpienia, modlić się, trudzić się, nie zważając na nic, niezależnie od tego, jak bardzo by nas przeklinali i znieważali.”

911

91: „Matuszka nie raz mówiła o nadchodzących doświadczeniach, że w czasie rządów antychrysta będą stosować takie tortury, jakich nigdy do tej pory nie wymyślono. Ale mówiła to nie dlatego, żeby przestraszyć, lecz przede wszystkim aby umocnić w wierze i nadziei na Bożą pomoc. Stale powtarzała, że Bóg nie pozostawi Jemu wiernych – wykarmi ich w czasie głodu, pocieszy w smutku, ukryje i ochroni w czasie ataków sił zła i pomoże godnie znieść każde cierpienia, prześladowania i męczarnie. Jednocześnie wspominała słowa psalmisty Dawida: „w czasie klęski nie zaznają wstydu, a we dni głodu będą syci”. (Ps. 36, 19).

921

92: Matuszka opowiadała o swoich doświadczeniach z łagru, jak przeżyła głód, w sytuacji, kiedy praktycznie nie ma żadnych zapasów jedzenia. - „Głód jest czymś strasznym, nie daj Bóg, byście mieli coś takiego przeżyć. W łagrze praktycznie nie widzieliśmy chleba. Kiedy wyszłam na wolność, to myślałam, że nigdy nie najem się chleba. A teraz znów nadchodzi głód.”

93

93: „W moich latach dziecięcych na Ukrainie bywało tak, że jak się spojrzało wokół – to do horyzontu stoją zboża, napęczniałe kłosy, jeden w jeden. A jak wiatr powieje – to jak fale po morzu płyną po sam horyzont. Nie było w nich żadnych chwastów. A teraz jak popatrzysz – po sam horyzont sam chwast. Porzucili ziemię, a ona przecież karmi człowieka. Wszyscy muszą pracować na roli. Ludzie będą musieli zdać sprawę z tego, że ziemia nie jest uprawiana, bo to będzie przyczyną głodu. Jeśli macie kawałek ziemi, działkę, to trzeba każdy skrawek ziemi uprawić, obsiać, a ziemia pomoże przeżyć w czasie głodu. Sadźcie ziemniaki, jarzyny na wszystkich działkach, a gdzie tylko można, hodujcie kury. A jak będzie ciężko – to będziecie jeść ziemniaki z ogórkami”.

94

94: „W momencie przyjścia antychrysta nastanie taki głód, że nie będzie żadnych zbóż, ani traw. Trzeba będzie gromadzić liście z lipy, pokrzywę i inne zioła, suszyć je, a potem gotować – tego wywaru wystarczy, żeby się wyżywić”. Matuszka mówiła, że pod koniec czasów na miejscu Sankt Petersburga będzie morze. Natomiast Moskwa częściowo pójdzie pod ziemię, ponieważ tam, pod ziemią, jest mnóstwo pustych przestrzeni.

95

95: „Zapasy nie uratują was, ponieważ głód zacznie się nie od razu. Z każdym rokiem będzie coraz trudniej, urodzaj będzie coraz mniejszy, będzie coraz mniej ziemi pod uprawy. Wszyscy muszę postarać się żyć bliżej ziemi. Życie w dużych miastach będzie bardzo ciężkie. Nastanie taki głód, że ludzie będą włamywać się do domów, żeby znaleźć coś do jedzenia. Będą rozbijać szyby, rozwalać drzwi, zabijać ludzi za jedzenie. Dużo ludzi będzie miało broń, a życie ludzkie nie będzie miało żadnej wartości”.

96

96: Pewnego razu twarz Matuszki stała się groźna, jakby zobaczyła duchowymi oczami coś strasznego. Kilka razy z gniewem uderzyła laską o podłogę i powiedziała: „Patrz, co oni wymyślili! Niemowlętom stawiać pieczęć antychrysta. Anioł zgładzi tych, którzy ośmielą się to robić!”

za godzinę cd.

Icons by N.Design Studio. Designed By Ben Swift. Powered by WordPress
RSS Zaloguj