Boża kara spadła na Rosję - zdjęcia

Po polsku, Polecane

.les-pojar_11

Na początek przypominany wiele wyjaśniający fragment znanej książki o. Walentyna Biriukowa -”Na tej ziemi uczymy się tylko żyć”:

str. 99 - 100

“diabeł nienawidzi naszej wiary i znajduje różne chytre ścieżki, żeby nas zmylić, posiać wątpliwości, a niewiele brakuje, by uczynić nas też swoimi niewolnikami. I mnie ta próba nie ominęła.
Na początku lat pięćdziesiątych, kiedy urodzili się moi sy­nowie, zachorowałem. Miałem dotkliwe zakrzepy żył w nodze, a od operacji się wymówiłem - postanowiłem wytrzymać. Z po­wodu choroby mogłem się poruszać tylko o kulach. Trzeba było porzucić pracę sprzedawcy i zająć się fotografią - obciążenie pra­cą było tam o wiele mniejsze. Przeprowadziłem się wtedy z rodzi­ną do wsi Togur. Tam pracowałem w zakładzie fotograficznym i śpiewałem w chórze cerkiewnym. Oczywiście byli tacy, którzy się ze mnie śmiali. Przyszedł taki trudny moment, kiedy nawet bliscy przyjaciele zaczęli mi dokuczać:
- Cha, cha, cha! On stawia świeczki, modli się do Boga! Widzieliście, nawet wódeczki nie pije, tylko cerkiewne wino!
No i mówili różne takie rzeczy. Niby to nie było dla mnie straszne, ale jednak diabelski pomysł przyszedł mi do głowy. Kie­dyś wieczorem pomodliłem się przed ikoną i powiedziałem tak:
- Wszechmogący Boże! Ja chyba już nie będę chodzić do cerkwi, będę się modlić w domu.Takie oświadczenie wygłosiłem przed ikoną przed Bogiem. Po czym położyłem się spać.

I co powiecie? Widzę we śnie - idę, zbieram jagody, potem trafiłem do lasu cedrowego. Jakieś dzie­ciaki biegają koło mnie. Mówię do nich:
- Chodźmy zbierać orzeszki, patrzcie jak ich tu dużo!
Zrobiłem tylko kilka kroków - a na wschodzie uderzył pio­run, potem drugi, trzeci! I ten las zapalił się jak proch. Podniosłem ręce i zawołałem:
- Boże, ratuj nas! Wybacz nam, co mamy robić?
A z góry usłyszałem głos, potężny jak grom:
- Módlcie się! Tak płonąć będzie ziemia, ze wschodu na za­chód, z północy na południe. Módlcie się!
I po raz trzeci zabrzmiało, już ciszej, spokojniej i łagodniej:
-Módlcie się…
A ja ciągle krzyczę i cały drżę. Ile czasu trwało to widzenie, nie wiem - ale zbudziłem się zlany potem, nawet koszula była zupełnie mokra. Okropnie się przestraszyłem. Padłem na kolana przed ikonami i z głębi serca zawołałem:
- Boże! Boże! Będę, będę chodzić do cerkwi! Zawsze będę
chodzić, żeby nie wiem, co się działo!
No, a potem postanowiłem poświęcić Bogu życie. Wyświę­cono mnie na diakona, a w 1976 roku w Taszkiencie - na kapłana.”

Całość książki dostępna TUTAJ

Niespełna dwa miesiące temu za sprawą duchownych judaszy, przy akceptacji i poparciu Patriarchy Cyryla obnoszono po Rosji diabelską łapę, a już dziś na własne oczy możemy  zobaczyć co przynosi  takie piekielne “błogosławieństwo”. Stare rosyjskie przysłowie mówi - “Бог поругаем не бывает”,co w tłumaczeniu na polski brzmi mniej więcej tak: “Z Boga nie da rady sobie zadrwić” , natomiast zdaje się, że większość cerkiewnych prominentów już o tym zapomniała.

Zdrada prawdziwie Prawosławnej starej wiary na rzecz promowanych protestantyzujących, nieznanych wcześniej nauk, zdrada swojego narodu poprzez współpracę z antyrosyjskim kremlowskim reżimem, bezwstydne uczestnictwo w modłach i spotkaniach z oddającymi cześć diabłu poganami, przynależność do tajnych masońskich organizacji, szerzące się wśród ludu pijaństwo, rozpusta i ogólna bezbożność nie pozostaną bez Bożej kary.

W tym samym czasie prawdziwi rosyjscy, Prawosławni patrioci  masowo są skazywani do więzień i obozów, co prawosławna Hierarchia swoim biernym milczeniem akceptuje i popiera. W tym miejscu należy jeszcze wspomnieć o niemal całkowicie zignorowanej przez Cerkiew krwawiącej ikonie Chrystusa z wioski Derżawino (Державино Оренбургской области) która też nie jest zapowiedzią żadnego błogosławieństwa, ale właśnie kary za grzechy, tym bardziej, że Krew i cierpienie Chrystusa zostały zlekceważone i pominięte milczeniem.

spas_krovotochivyj-1x-206x300krov3_big

Krew Chrystusa z ikony Derżawińskiej

satan_vladika.sobor-tverru-1

diabelskie “błogosławieństwo”, jakie za sprawą Cerkwi (anty-cerkwi) otrzymała Rosja.

A oto finał:

bez-nazwy-1-kopia

bez-nazwy-2-kopia

bez-nazwy-3-kopia

bez-nazwy-4-kopia

bez-nazwy-5-kopia

bez-nazwy-6-kopia

bez-nazwy-7-kopia

bez-nazwy-8-kopia

bez-nazwy-9-kopia

bez-nazwy-10-kopia

bez-nazwy-11-kopia

bez-nazwy-12-kopia

bez-nazwy-13-kopia

bez-nazwy-14-kopia

bez-nazwy-15-kopia

bez-nazwy-16-kopia

bez-nazwy-17-kopia

bez-nazwy-18-kopia

bez-nazwy-19-kopia

bez-nazwy-20-kopia

bez-nazwy-21-kopia

bez-nazwy-22-kopia

bez-nazwy-23-kopia

bez-nazwy-24-kopia

bez-nazwy-25-kopia

bez-nazwy-26-kopia

bez-nazwy-27-kopia

bez-nazwy-28-kopia

bez-nazwy-29-kopia

bez-nazwy-30-kopia

bez-nazwy-31-kopia

bez-nazwy-32-kopia

bez-nazwy-33-kopia

bez-nazwy-34-kopia

bez-nazwy-35-kopia

bez-nazwy-36-kopia

bez-nazwy-37-kopia

bez-nazwy-38-kopia

bez-nazwy-39-kopia

Icons by N.Design Studio. Designed By Ben Swift. Powered by WordPress
RSS Zaloguj