Nowa unia - odstepcy się jednoczą

Po polsku

- sprawcy ci sami → biskupi

ioann-pergamskij-po-pravuyu

Na dwa dni przed zakończeniem odbywającej się we Wiedniu XII sesji Komisji Mieszanej do spraw dogmatycznych w prawosławno-katolickim dialogu ekumenicznym (21 - 26 wrzesień) pojawiły się pierwsze informacje o sukcesach odnośnie zawarcia unii między Cerkwiami Prawosławnymi a Watykanem. Tom Heneghan z Reuters Faith Worl informuje o wczorajszej konferencji prasowej uczestników rozmów w Wiedniu, a mianowicie, metropolity Pergamonu Jana (patriarchat turecki) i nowego przewodniczącego papieskiej rady do spraw jedności chrześcijańskiej arcybiskupa Kurta Kocha.

***

Aniołowi Kościoła w Pergamonie* napisz:
To mówi Ten, który ma miecz obosieczny, ostry.
13 Wiem, gdzie mieszkasz: tam, gdzie jest tron szatana,

(…)

Metropolita Pergamonu
Jan i Koch poinformowali o dużym postępie w procesie zawarcia nowej unii. W tym tygodniu, reprezentanci prawosławnych i watykańskich delegacji wydały oświadczenie, że Cerkiew Prawosławna i katolicyzm watykański są gotowe do tego, by stać się „siostrzanymi kościołami”, uznającymi papieża Rzymu, jako honorowego głowę całego kościoła. Według tej wizji katolicyzm watykański powinien zachować swoje kanoniczne struktury, swoją obrzędowe i (post)liturgiczne pope-illuminati-induction-hand-signtradycje, a w szczególności, sprzeczne z Ewangelią pozbawienie wiernych możliwości przyjęcia Krwi Chrystusowej, obowiązkowy celibat duchowieństwa i inne.

Kierownicy delegacji oświadczyli, że ostateczne zjednoczenie nie nastąpi jeszcze w najbliższym czasie, natomiast, ogólnie rzecz biorąc, spotkanie Komisji Mieszanej do spraw dogmatycznych w Wiedniu pokazało, że współpraca między stronnikami unii, zarówno z jednej, jak i z drugiej strony staje się coraz bardziej ściślejsza.

Metropolita Pergamonu Jan oświadczył, że między kościołami nie ma nawet cienia nieufności Jeśli będziemy kontynuować nasze spotkania w tej samej formie, to Bóg znajdzie sposób na przezwyciężenie wszystkich pozostałych trudności i osiągnięcie pełnego zjednoczenia obydwu naszych kościołów.

Według arcybiskupa Kocha, doszliśmy do porozumienia w tej kwestii, że na początku historii chrześcijaństwa Rzym odgrywał szczególną, pierwszorzędną rolę. Będziemy jeszcze dyskutować, co oznacza ów prymat, ale już na spotkaniu w Rawennie w 2007 roku osiągnięto porozumienie, że każdy poziom kościelnego życia: lokalny, regionalny i globalny powinien być kierowany przez głowę, „pierwszego”.

Z tym watykańskim stanowiskiem, odrzucającym soborne funkcjonowanie Cerkwi, wyrażone przede wszystkim w Soborach Powszechnych, zgadza się metropolita Jan z Pergamonu. Twierdzi on, że w pierwszym tysiącleciu chrześcijaństwa funkcjonowało uznanie wyjątkowej roli biskupa Rzymu w Kościele. Jednocześnie biskup Rzymu nie działał bez konsultacji z innymi biskupami zarówno ze swojego regionu, jak i całej Cerkwi Powszechnej. (podkreślenia redakcji). Znany ekumenista i modernista uważa te „konsultacje” papieża z jego podwładnymi biskupami za ważne historyczne odkrycie i ważny aspekt całego procesu.

Uczestników konferencji prasowej zapytano, jaki model unii był przez nich dyskutowany w trakcie rozmów. Na to najbardziej interesujące pytanie udzielono najbardziej zaskakującej odpowiedzi. Koch odpowiedział: „To będzie wielkie pytanie na przyszłość”. Metropolita Jan Pergamoński w pełni zgadza się z Kochem: Model powstanie w przyszłości. Nie działamy według wcześniej ustalonego modelu. Jedność będzie wynikiem bynajmniej nie reformacji, jest to zbyt mocne określenie, lecz obustronnych ustępstw. Tak więc, nie mówi się o odbudowaniu jedności, które jest niemożliwe do osiągnięcia bez pokajania katolików (watykańczyków) i naprawienia przez nich dogmatycznych i kanonicznych odstępstw, lecz o stworzeniu zupełnie nowego konfesyjnego ciała, które przybierze znane nam formy.

masonski-Jan-z-Pergamonu

Metropolita miasta Pergamonu Jan, służy Liturgię w ekumenicznym ośrodku w Chambesy

Kardynał Koch dalej rozwija swoją myśl: Kościół Katolicki ma bardzo silną głowę (papieża), ale niestety, nie wypracował sobie takiej soborności, jak Cerkiew Prawosławna. Siła Cerkwi Prawosławnej leży w jej soborności, natomiast nauka o prymacie nie jest tam tak mocno ugruntowana. Możemy wzajemnie się ubogacić, przecież główna zasadą ekumenizmu jest wymienianie się charyzmatami. Jak z tego wynika, według tego modelu Prawosławie uznaje silną głowę w osobie papieża, natomiast katolicyzm być może, choćby częściowo, przyjmie soborność.

Kardynał przyznał, że dla katolików problem prymatu papieża, w odróżnieniu od soborności, jest problemem dogmatycznym, a nie kanonicznym. To stwierdzenie tak naprawdę wybija argument z rąk unitów, ponieważ, uznając prymat papieża, „prawosławni” unici uznają nowy dogmat, a nie zwyczajne kanoniczne postanowienie.

Jak zawsze w takim wypadku metropolita Jan Pergamoński zgadza się w pełni z Kochem: Prawosławni powinni umocnić swoją globalną jedność i rozwinąć koncepcję prymatu. A strona katolicka, być może, powinna wzmocnić się w wymiarze soborowości. Nie wiadomo, w jaki sposób metropolita Jan zamierza rozwinąć w Prawosławiu naukę o prymacie w systemie papieskim. Jednak, jak należało się tego spodziewać, metropolita Jan wystąpił z oskarżeniem Prawosławia o brak jedności poszczególnych Cerkwi. Przeszkodą ku tej „jedności” pod berłem Patriarchy Konstantynopola metropolita Jan uważa ni mnie ni więcej tylko autokefalię, szczególnie autokefalię Cerkwi narodowych. Oznacza to, że nowej jedności przeszkadza istnienie Autokefalicznych Cerkwi: Rosyjskiej, Bułgarskiej, Serbskiej. Właśnie ten problem autokefalii zamierza rozwiązać metropolita Jan Pergamoński na czekającym nas Pan-prawosławnym soborze.

W tym tygodniu około 30 prawosławnych i watykańskich teologów wzięło udział w dyskusji nad problemem prymatu papieża w Kościele Powszechnym. Wiedeń stał się jednym z kluczowych etapów w rozmowach zmierzających do zawarcia unii, które rozpoczęły się w 1977 roku. Pierwszy krok uczyniono w 1982 roku wraz z przyjęciem wspólnej deklaracji „Tajemnica Kościoła i Eucharystii w świetle Tajemnicy Trójcy Świętej”. Od tamtej pory wypracowano i zatwierdzono pakiet dokumentów, zawierających ustępstwa prawosławnych na rzecz katolików, a jednym z nich jest w szczególności dokument z Rawenny z 2007 roku, którego, tak na marginesie, nie podpisała Cerkiew Rosyjska.

W 2008 był dyskutowany tak zwany „Kreteński” dokument odnośnie uznania prymatu papieża, ogłoszony jedynie dzięki przeciekowi informacji do prasy w 2010 roku. Wtedy przedstawiciele obozu prawosławnych odstępców, szczególnie metropolita Kallistos (Ware) i watykańczycy ostro potępili ogłoszenie szczegółów unii z Watykanem.

1_vienna2010

23

3

44

55iljer

66

666

Powyższym się zaczyna, na poniższym się kończy.

sbassisi.catholic-all_seeing_eye.ekumenizm-5-asyz-w-krakowie321

lagiewniki-masonski-globusNa poniższym zdjęciu taki sam globus w środku tzw. masońskiej świątyninews-masons-blue-lodge1.

.

Źródło: http://3rm.info/religion/5325-finishnaya-pryamaya-bolshoj-progress-po.html

Icons by N.Design Studio. Designed By Ben Swift. Powered by WordPress
RSS Zaloguj