Poprosili Cara o przebaczenie

Po polsku

d181d182d180d0b0d181d182d0bed182d0b5d180d0bfd186Przy trasie Krasnodar-Noworosyjsk pojawił się baner z niecodziennym obrazem reklamowym. Pod portretem ostatniego Cara Rosji, Mikołaja II, piękną, ozdobną czcionką wydzielono jedno, wyróżniające się stwierdzenie: „Wybacz mi, mój Carze …”. Jak się okazało, mieszkańcy stanicy Niżniebakińskiej dokonali aktu publicznego pokajania w rocznicę rytualnego mordu na Carskiej rodzinie.
Nasz korespondent (Gazety “Новороссийский рабочий” – uwaga red.) odnalazł autorów i realizatorów tej idei pokajania przed Bożym Pomazańcem za odstępstwo całego narodu od przysięgi na wierność carowi. Mowa jest o przysiędze z 1613 roku, kiedy w okresie tzw. Wielkiej Smuty trzeba było ratować państwo przed podziałami i militarnym najazdem Polaków. Naród błagał Boga, by zesłał On jemu mądrego władcę, za którego, „… wybranego przez Zbawcę, przysięgał przed Bogiem i Przeczystą Bogarodzicą oddać swoje dusze i swoje życie”.
Mieszkanka stanicy Niżniebakińskiej pani adwokat Ałła Sitnikowa, jeżdżąc po drogach od Kubania od rodzinnej Syberii nie może sobie teraz przypomnieć, na jakiej trasie zobaczyła podobne wyrażenie narodowej wierności. Później podzieliła się z przyjaciółmi swoim pragnieniem stworzenia takiego samego obrazu. W ten sposób pojawiła się petycja do miejscowych organów administracyjnych z dziewięcioma podpisami, z prośbą o zezwolenie na umieszczenie baneru w tragiczny dzień 17 lipca.
nicholasii„Jest to całkowicie indywidualna, oddolna inicjatywa ludzi, którym nie jest obojętny los naszej ojczyzny”, - powiedziała w rozmowie telefonicznej Ałła Juriewna, - „Jesteśmy dalecy od tego, żeby swoimi działaniami zwrócić na siebie uwagę. Przyświeca nam inny cel – poruszenie ludzkich sumień. Ludzie są zatomizowani, w społeczeństwie dokonuje się głęboki podział na bogatych i biednych. Moi bezsilni współobywatele szukając pieniędzy na kawałek chleba tracą siły, wiarę w siebie, nie wierzą w Boga. Dzieje się tak również dlatego, że nie znamy swojej historii, swoich korzeni, nie mamy skąd się dowiedzieć i przekonać się o sile rosyjskiego ducha! Każdy naród czerpie siłę z pamięci o swojej historii oraz z modlitwy. Osobiście czuję na sobie ogromną winę za nasze społeczeństwo, w którym dokonał się mord na Carskiej Rodzinie! Przez swoją niewiarę podnieśli ręce na wybrańców Bożych! To właśnie za to ja i moi przyjaciele prosiliśmy Cara o przebaczenie.
Dyrektor jednej z agencji reklamowych, Larysa Martynowicz, która właśnie „ujawniła” nam zleceniodawców najbardziej niezwykłego w jej praktyce projektu, przyznała, że przez jakiś czas po otrzymaniu tego zamówienia czuła się mocno zakłopotana, nie wiedząc czy przyjąć, czy może je odrzucić, obawiając się, jak społeczeństwo i władze zareagują na to duchowe wyznanie grupy obywateli.
- „Władze zgodziły się na to, natomiast trudno mi powiedzieć jak reagują na to ludzie”, - skomentowała ona reakcję na pojawienie się portretu Cara przy ruchliwej trasie. - „Na mój telefon, wskazany na banerze, dzwonią tylko dziennikarze. Uważam jednak, że pozostawi to w ludziach jakiś ślad; myślę, że uważni kierowcy, pasażerowie, piesi, zainteresują się teraz tragicznym losem rodziny Romanowych. Carska Rodzina uczy nas, jak być Rosjanami nie tyle przez więzi krwi, ale duchowo, czyli jak tworzyć rosyjską wspólnotę duchową! Przecież w żyłach naszych carów i caryc nie zawsze płynęła wyłącznie rosyjska krew, a mimo to byli oni opiekunami i protektorami Rosji. Myślałam nad tym, kiedy pracowałam nad zamówieniem Ałły Sitnikowej i jej znajomych.
Specjalistka do spraw reklamy zrozumiała punkt widzenia swoich zleceniodawców i postanowiła wykonać baner za darmo, co wyjaśniła w taki oto sposób:
„Chociaż w jakiś sposób mogę pokazać, że nie wszystko na tym świcie można kupić. Tak w ogóle to jestem za tym, żeby oprócz reklamy, ludzie widzieli przed sobą, szczególnie ci podróżujący, wesołe, pozytywne rzeczy: wiersze i przysłowia, które podtrzymują na duchu, a także arcydzieła rosyjskiego malarstwa. Chcę umieść serię takich obrazów na tych banerach, które chwilowo stoją puste i czekają na zleceniodawców”.
Dzisiaj, w dzień pamięci po zamordowanej rodzinie Carskiej mieliśmy konkretny powód, by pójść do cerkwi i wspomnieć w swoich modlitwach świętych wielkich męczenników rosyjskiej ziemi i zwrócić się do nich o pomoc.

Źródło: http://3rm.info/religion/6142-poprosili-proshheniya-u-carya.html

Icons by N.Design Studio. Designed By Ben Swift. Powered by WordPress
RSS Zaloguj